To wręcz niewiarygodne. Amerykanki zmiażdżyły rywalki i ustanowiły rekord MŚ

Kobieca drużyna Stanów Zjednoczonych ustanowiła nowy rekord koszykarskich mistrzostw świata pod względem liczby zdobytych punktów w jednym meczu. Podczas turnieju w Australii Amerykanki pokonały Koreę Południową aż 145:69.

W rozgrywanych w Australii mistrzostwach świata w koszykówce kobiet doszło do wyjątkowej sytuacji. Koszykarki Stanów Zjednoczonych rekordowym wynikiem pokonały Koreę Południową. Zdobywając 145 punktów w jednym meczu poprawiły osiągnięcie reprezentacji Brazylii, która w 1990 roku rzuciła Malezyjkom aż 143 punkty. Wówczas różnica była nieco większa, bo ostateczny wynik wyniósł 143 do 50.

Zobacz wideo Koszykarze byli 8. drużyną świata, teraz grają eliminacje eliminacji

Amerykanki przechodzą do historii. Nikt nie rzucił tylu punktów w jednym meczu

Dla Amerykanek był to czwarty mecz fazy grupowej w rozgrywanej w dwóch halach w Sydney imprezie. W poprzednich starciach zawodniczki USA pewnie pokonały Belgię 87:72, Portoryko 106:42 i Chiny 77:63. Z Koreankami również były zdecydowanymi faworytkami, choć trzeba przyznać, że zespół ze wschodniej Azji wcale nie jest najsłabszy w swojej grupie. Koreanki mają na koncie jedno zwycięstwo – z Bośnią i Hercegowiną 99:66, z którą Amerykanki zmierzą się w swoim ostatnim spotkaniu grupowym. Kto wie, może Amerykanki pokuszą się w nim o kolejny rekord.

Aż osiem koszykarek USA z 12-osobowego składu zdobyło w tym meczu co najmniej dwa punkty. Najskuteczniejsza okazała się Brionna Jones – 24 punkty. Niewiele gorszym rezultatem mogą się pochwalić A'ja - 20 punktów oraz Breanna Stewart – 18. Natomiast historyczną dwójkę na wagę rekordu rzuciła w ostatnich sekundach Shakira Austin.

 

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl.

Podopieczne trenerki Cheryl Reeve już wcześniej zapewniły sobie udział w ćwierćfinale. Prawo występu w nich mają po cztery drużyny z dwóch grup. Poza USA wyjście z grupy A zapewniły sobie Chinki i Belgijki. O ostatnie wolne miejsce zagrają Korea Południowa z Portoryko. Amerykanki walczą o swój jedenasty tytuł mistrzyń świata w historii oraz czwarty z rzędu.

Więcej o: