Gortat zachwycony wielkim zwycięstwem Polaków. Skomentował grę Ponitki

Marcin Gortat był zachwycony postawą koszykarzy reprezentacji Polski w ćwierćfinałowym meczu Eurobasketu, zakończonym niespodziewanym zwycięstwem nad Słowenią. Ostatni Polak w NBA skomentował przy tym postawę Mateusza Ponitki w tym starciu.

Koszykarska reprezentacja Polski sprawiła olbrzymią sensację na tegorocznym Eurobaskecie, rozgrywanym w Czechach, Gruzji, Włoszech i Niemczech. Biało-czerwoni pokonali 90:87 aktualnych mistrzów Europy, Słoweńców i awansowali do półfinału. W starciu o finał zagrają z Francją, która po dogrywce wygrała 93:85 z Włochami.

Zobacz wideo Co się stało z polskimi koszykarzami?! "Ponitka pił do Gortata" [Sport.pl LIVE]

Polska - Słowenia, EurobasketPolacy zaszokowali Europę. Kopciuszek wjechał na salony z hukiem

Gortat pogratulował Polakom zwycięstwa

Mecz miał niesamowity przebieg. Pierwsza kwarta była mocno wyrównana i zakończyła się wygraną Polaków 29:26. W drugiej biało-czerwoni zdominowali panujących mistrzów Europy, rozbijając ich aż 29:13, natomiast w trzeciej Słoweńcy zrewanżowali się tym samym, triumfując 24:6. W decydującej kwarcie polscy koszykarze wygrali 26:24.

Zdecydowanie najlepszym zawodnikiem w polskim zespole był Mateusz Ponitka. Kapitan reprezentacji zdobył 26 punktów (najwięcej spośród wszystkich graczy), zanotował aż 16 zbiórek, 10 asyst i 13 udanych rzutów za trzy punkty.

Na komentarz po meczu zdecydował się Marcin Gortat, który pochwalił polską drużynę. "Wielkie gratulacje dla całej reprezentacji @KoszKadra!! Niesamowity mecz, który będzie wspominany przez pokolenia! Mateusz Ponitka zagrał kosmiczne zawody! Brawo dla Igora Milicicia który zbudował taka ekipe" - napisał na Twitterze.

W trakcie spotkania Gortat bardzo szybko uwierzył w wygraną biało-czerwonych. W czasie drugiej kwarty dodał tweeta "Po meczu!!!", sugerując, że Polacy nie oddadzą zdecydowanego prowadzenia. Później jednak usunął wpis, bowiem Słoweńcy zdołali odrobić straty.

Głośne wymiany zdań na linii Gortat-Ponitka

O Gortacie i Ponitce zrobiło się głośno w marcu tego roku, kiedy to wskutek wybuchu wojny w Ukrainie rozwiązał kontrakt z Zenitem Petersburg. Koszykarz odpowiedział wówczas w mocnych słowach na wcześniejsze opinie ostatniego Polaka w NBA na Twitterze. "Mateusz Ponitka zawsze był indywidualistą. Zawsze chodził swoimi ścieżkami (czasami to dobre czasami złe). Podjął decyzję, jakiej można było się po nim spodziewać... pomyślał jedynie o sobie" – tak były zawodnik m.in. Washington Wizards komentował fakt, że Ponitka w trakcie trwającej wojny wrócił do Rosji i rozegrał dwa spotkania w barwach rosyjskiego klubu.

"Trenerze, czy my śnimy?". Igor Milicić też był w szoku: Mam nadzieję, że zamknęliśmy usta hejterom

W odpowiedzi Ponitka zarzucił Gortatowi brak charakteru i traktowanie reprezentacji Polski w drugorzędnych kategoriach. "Ta konferencja była jednym wielkim dnem. Myślę, że połowa dziennikarzy, która tam była, czuła zażenowanie. Ponitka został zmanipulowany przez prezesa PZKosz, Radosława Piesiewicza. Smutne jest to, że Mateusz został wciągnięty w ten cały konflikt pomiędzy mną a prezesem. Nie obwiniam Mateusza za te słowa. Ta kartka, z której czytał i się denerwował czytając te rzeczy... kto wie, czy nie była przygotowana przez jednego z dziennikarzy czy jakiegoś PR-owca... albo samego prezesa" - dodał.

Więcej o: