W połowie kwietnia NBA opublikowało listę nominowanych zawodników do nagród za sezon 2021/2022. W każdej kategorii pojawiło się trzech kandydatów. Do walki o miano MVP wybrano Joela Embiida z Philadephia 76ers, Giannisa Antetokounmpo z Milwaukee Bucks i Nikolę Jokicia z Denver Nuggets.
Na oficjalne rozstrzygnięcia trzeba jeszcze trochę poczekać, ale amerykańskie media dotarły już do informacji, kto zostanie MVP. Według informacji uzyskanych przez ESPN po raz drugi z rzędu będzie to Nikola Jokić. W zeszłym sezonie Serb otrzymał tę nagrodę po raz pierwszy w karierze.
Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl
27-latek nie gra tak widowiskowo jak jego rywale do miana MVP, ale wrażenie robi przede wszystkim jego skuteczność. Jokić jest bowiem pierwszym zawodnikiem w historii NBA, który przekroczył pułap 2000 punktów, 1000 zbiórek i 500 asyst w jednym sezonie.
- Gdy mówimy o wyborze MVP sezonu, to uważam, że Nikola jest po prostu bezkonkurencyjny. Nie twierdzę oczywiście, że nie ma innych wielkich zawodników, ale jego dokonania są po prostu niesamowite. W poprzednim sezonie był świetny, a w tym jest jeszcze lepszy - powiedział trener Denver Nuggets Mike Malone, cytowany przez ESPN.
Denver Nuggets pożegnali się z fazą play-off NBA już na etapie 1/8 finału. Drużyna trenera Malone'e musiała uznać na tym etapie wyższość Golden State Warriors, który triumfowali 4:1. Nikola Jokić zakończył rozgrywki ze średnimi 27,1 punktów, 13,8 zbiórek i 7,9 asyst na mecz.