Trener Los Angeles Lakers zwolniony po klęsce

Frank Vogel odejdzie z Los Angeles Lakers - informuje ESPN. Pożegnanie z Amerykaninem to pokłosie odpadnięcia drużyny z Kalifornii już po fazie zasadniczej NBA.

Tego chyba nikt się nie spodziewał. Los Angeles Lakers zakończyli bardzo nieudany sezon, odpadając już po fazie zasadniczej NBA. Drużyna z Kalifornii rozegrała ostatni mecz w rozgrywkach w niedzielę, pokonując na wyjeździe Denver Nuggets po dogrywce 146:141. To zwycięstwo na nic się jednak nie zdało i drużyna prowadzona przez Franka Vogela tym razem nie zagra w fazie play-off.

Zobacz wideo Suzuki Boxing Night

Los Angeles Lakers bez trenera. Vogel bez nowego kontraktu

Szybkie odpadnięcie Lakers jest ogromnym zaskoczeniem, ponieważ przed sezonem byli wymieniani w gronie faworytów do mistrzostwa. W końcu mieli w składzie takie gwiazdy jak LeBron James, Anthony Davis czy Russell Westbrook. Ostatecznie udało im się wygrać zaledwie 33 spotkania przy aż 49 porażkach, co dało dopiero jedenaste miejsce w tabeli Konferencji Zachodniej.

Wiadomo już, że klęska Lakers w tym sezonie poniesie za sobą duże konsekwencje. Drużyna ma przejść rewolucję, a jej pierwszą ofiarą będzie trener. Jak informuje ESPN, Frank Vogel ma odejść jeszcze w poniedziałek, ponieważ zarząd zdecydował, że nie przedłuży z nim kontraktu. Jak do tej pory nie pojawiło się jednak żadne oficjalne oświadczenie na ten temat

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Frank Vogel został trenerem Los Angeles Lakers w maju 2019 roku, podpisując trzyletni kontrakt. W 2020 roku sięgnął z drużyną z Kalifornii po mistrzostwo NBA. Później było już jednak tylko gorzej. W poprzednim sezonie jego zespół odpadł już w pierwszej fazie play-off z Phoenix Suns, a w tym roku nie doszedł nawet do tego etapu. Zanim 48-latek trafił do Kalifornii pracował w Indiana Pacers i Orlando Magic. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.