Koszykarze 3x3 coraz bliżej medalu mistrzostw Europy! Są już w półfinale

Reprezentacja Polski koszykarzy 3x3 awansowała do półfinału mistrzostw Europy. Biało-czerwoni pokonali Holendrów 21:14.

W piątek polscy koszykarze udanie rozpoczęli mistrzostwa Europy. W pierwszym swoim meczu pokonali Estonię 20:18. W sobotę zmierzyli się ze Słowenią w pojedynku, który pierwotnie miał odbyć się w piątek i znów wygrali - 21:14.

Zobacz wideo Przyszłość kadry 3x3 pod znakiem zapytania. "Wyczerpał się pomysł na zespół"

Michael JordanMichael Jordan odrzucił niebotyczną ofertę! "Wystarczyło, że weźmie udział"

Skuteczna końcówka Polaków

Przez długi okres czasu pojedynek ćwierćfinałowy nie układał się jednak po myśli Polaków. Biało-czerwoni w składzie: Paweł Pawłowski, Przemysław Zamojski, Szymon Rduch i Łukasz Diduszko przegrywali już nawet pięcioma punktami. W końcówce byli już lepsi od rywali, a bardzo skuteczny był zwłaszcza Zamojski, który trafiał za dwa punkty.

W półfinale (niedziela, godz. 19.45) Polacy zagrają ze zwycięzcą meczu Litwa - Ukraina. W drugim starciu o finał Serbia zmierzy się z Rosją. Również w niedzielę odbędą się decydujące spotkania o medale. Finał zaplanowany jest na godz. 22.05, a mecz o trzecie miejsce - o godz. 21.05.

Przypomnijmy, że Polacy w tym turnieju grają bez Michaela Hicksa, legendy polskiej koszykówki 3x3. W jego miejsce trener Piotr Renkiel powołał debiutanta - Łukasza Diduszkę. - Hicks dał sporo radości reprezentacji Polski w ostatnich latach. To w głównej mierze dzięki niemu biało-czerwoni zdobyli brązowy medal na mistrzostwach świata w 2019 roku w odmianie koszykówki 3x3. Amerykanin, który posiada polskie obywatelstwo grał w kadrze również na ostatnich igrzyskach olimpijskich w Tokio, ale swoich występów nie może zbyt miło wspominać - pisał Dominik Lenart, dziennikarz sport.pl.

Paweł Leończyk i Malcolm Brogdon po wspólnym treninguPolskie wakacje koszykarza NBA pod okiem Pawła Leończyka. Trening w Słupsku i plaża w Ustce

W tegorocznych mistrzostwach Europy gra dwanaście drużyn. Na poprzednich ME w 2019 roku biało-czerwoni zajęli piąte miejsce po porażce w ćwierćfinale z Hiszpanią 20:21. Z kolei w 2018 roku również pożegnali się z turniejem na tym samym etapie po przegranej ze Słowenią 18:21.

Więcej o: