Maciej Zieliński oskarżony o włamanie. "Biuro zostało splądrowane"

Czy do siedziby koszykarskiego klubu Śląska Wrocław wtargnął jego prezes? "Wyłamane zostały zamki, a biuro Fundacji >Waleczne Serce zostało splądrowane" - czytamy w oświadczeniu klubu.

W środę Śląsk Wrocław wydał w tej sprawie oświadczenie. "Doszło do siłowego i bezprawnego wtargnięcia osób legitymujących się pełnomocnictwem Macieja Zielińskiego do hali »Kosynierka« przy Mieszczańskiej i mieszczących się tam biur Fundacji Wspierania Polskiego Sportu Waleczne Serce" - czytamy. Udział w akcji wziął sam Maciej Zieliński, który jest obecnym prezesem koszykarskiego klubu. "Dopiero po blisko dwóch godzinach i interwencji policji opuścili pomieszczenia. Prezes Fundacji Ewa Narkiewicz zgłasza doniesienie do prokuratury o włamaniu do siedziby fundacji przeciwko wszystkim osobom uczestniczącym w tym zdarzeniu" - podkreśla Śląsk.

Zobacz wideo "To nie czary, to Cezary!". Jaką karierę zrobili Polacy w NBA?

Prezes Śląska włamuje się do własnego klubu? Maciej Zieliński także złożył oświadczenie

 "Przegląd Sportowego" przypomina, że konflikt w koszykarskim Śląsku trwa od 2019 r. Śląsk Wrocław Basketball S.A ma dwóch prezesów - Macieja Zielińskiego i Michała Lizaka. Chodzi o prawa właścicielskie. Wyrok sądu zapadł pod koniec zeszłego roku, ale nie jest on prawomocny. 

LeBron James LeBron James "sprytnym inwestorem". Gigantyczny zysk na akcjach właściciela Liverpoolu

Trzy lata temu na mocy aktu darowizny Fundacja "Kosynierka" została przekazana Fundacji Wspierania Polskiego Sportu "Waleczne Serce". Z decyzją tą nie zgodził się natomiast jeden z fundatorów "Kosynierki" - Jacek Koch. Jego zdaniem doszło do tego bez jego zgody, w związku z czym sprawa trafiła do sądu.

W odniesieniu do oskarżeń dotyczących włamania do siedziby Fundacji Maciej Zieliński postanowił wydać oświadczenie, w którym poinformował o złożeniu oskarżenia do sądu o zniesławienie. "Nie brałem udziału w żadnych czynnościach, o których wspomina prezes fundacji Ewa Narkiewicz. Na miejsce przybyłem spotkać się z Panią Prezes, która nie chciała rozmawiać i chowała się za pełnomocnikiem" - napisał Radny Rady Miejskiej Wrocławia i koszykarska legenda Śląska.

M? w koszykwce Polska - RosjaAdam Waczyński odsłania kulisy powrotu. "Najważniejsze, że to nie zawodnicy usunęli mnie z tej roli"

"Rano do pomieszczeń, w których zgodnie z KRS siedzibę jest Śląsk Wrocław Basketball SA weszli pełnomocnicy w celu zabezpieczenia dokumentacji oraz sprzętu elektronicznego spółki. Cała procedura została sfilmowana [...]" - napisał były reprezentant Polski. Według relacji Zielińskiego osoby obecne w siedzibie Fundacji nie znalazły dokumentów spółki ani żadnego sprzętu. Dodatkowo była wiceprezes Śląsk Wrocław Basketball SA, Ewa Narkiewicz "nie chciała poinformować gdzie znajduje się mienie spółki, kasa, dokumenty". 

Śląsk odpowiada na słowa Zielińskiego. "Pana przedstawiciele siłą wtargnęli do budynku"

Zieliński oznajmił, że sprawę skieruje do prokuratury. Były koszykarz Śląska miał zawiadomić o możliwym popełnieniu przestępstwa przez poprzedni zarząd spółki. Tymczasem na fanpage'u Śląska opublikowano sprostowanie, w którym odniesiono się do słów Zielińskiego. 

"W budynku nie znajdują się biura Śląsk Wrocław Basketball S.A., a obiekt zarządzany jest przez Wojskowy Klub Sportowy Śląsk. Pomimo złożonego oświadczenia Pana przedstawiciele siłą wtargnęli do budynku i udali się do biur na pierwszym piętrze" - napisał wrocławski klub. Podkreślono także bezprawność wykonywanych czynności czy sprzeciw osób odpowiedzialnych za ochronę obiektu.

Sprawa pozostaje niewyjaśniona, a o najnowszych postępach informować ma na swoim profilu Maciej Zieliński. "Zapewniam Was o pełnej transparentności w zakresie naszego ukochanego klubu!" - zakończył wpis Radny Rady Miejskiej Wrocławia.