Absurdalne sceny w polskiej lidze. Chciał wsadzić piłkę. Potężny huk i kontuzja [WIDEO]

Sascha Killeya-Jones doznał poważnej kontuzji. Zawodnik MKS-u Dąbrowa Górnicza nabawił się urazu, który wymusił konieczność przewiezienia go do szpitala, podczas próby efektownego wsadu w końcówce środowego spotkania z Polskim Cukrem Toruń (99:94).
Zobacz wideo

W zaległym meczu 4. kolejki Energa Basket LigiMKS Dąbrowa Górnicza prowadził z Polskim Cukrem Toruń 99:94. Do syreny końcowej pozostało zaledwie siedem sekund, gospodarze nawet nie atakowali już zawodników rywali. Ale jeden z koszykarzy, konkretnie Sascha Killeya-Jones postanowił to wykorzystać i zakończyć swój występ efektownym wsadem.

Niestety 22-latek urodzony w New Jersey wsadu nie wykonał - przy jego próbie poślizgnął się tak niefortunnie, że najpierw w nieskoordynowany sposób wybił się w powietrze, a następnie z hukiem upadł na parkiet. Co możecie zobaczyć na tym nagraniu:

Boże Narodzenie warte 500 mln dol. NBA wróci na święta, ale bez swoich gwiazd?Boże Narodzenie warte 500 mln dol. NBA wróci na święta, ale bez swoich gwiazd?

Poważna kontuzja Saschy Killeyi-Jonesa. Po próbie wsadu trafił do szpitala

Killeya-Jones upadł z takim impetem, że nabawił się poważnego urazu. Z hali, na której rozgrywane było spotkanie, został od razu przewieziony do szpitala. Prezes MKS-u, Łukasz Żak poinformował natomiast, że kontuzja wyeliminuje zawodnika z gry przynajmniej do końca roku.

Na temat kontuzji Amerykanina wypowiedział się trener MKS-u. - Po samym jego krzyku można było wywnioskować, że stało się coś poważnego - przyznał Alessandro Magro.

Klub z Dąbrowy Górniczej w czwartek rano wydał komunikat, w którym poinformował, że Killeya-Jones zerwał część bliższą więzadła rzepki.

LeBron James kontra Donald Trump. Jak koszykarze stali się świadomym elektoratemLeBron James kontra Donald Trump. Jak koszykarze stali się świadomym elektoratem