Kuriozalna akcja w meczu koszykówki w Hiszpanii! Zawodnicy atakowali nie ten kosz! [WIDEO]

Drużyny Pardynes Lleida Basketball Club i Mi Arquitecto CB Benicarlo grały ze sobą w trzeciej kolejce rozgrywek wschodniej grupy LEB Plata - trzeciego poziomu rozgrywek w hiszpańskiej męskiej koszykówce. Pierwsza akcja tego spotkania przejdzie do historii. Zawodnicy z Lleidy zdobyli pierwsze punkty po tym, jak atakowali własny kosz.

Zazwyczaj podobne akcje zawodnicy ustawiali po to, żeby zmylić rywali. Tym razem rozgrywający miał podpowiedzieć swoim kolegom, żeby zaatakowali drugi kosz, niż ten, pod który podbieglipozostali gracze, ale popełnił błąd.

Zobacz wideo "Lech Poznań zapłacił za swoją filozofię, ale to jest słuszna filozofia"

Nie ten kosz, ale punkty są! Kuriozalny początek meczu w Hiszpanii!

Jeśli spojrzeć na ustawienie przy rozpoczęciu gry, to zawodnicy z Lleidy trafili do własnego kosza. Sędziowie nie zorientowali się jednak w sytuacji i kontynuowali mecz pomimo ewidentnego błędu. - Zrobili sobie siestę - śmieją się kibice w komentarzach. Według przepisów koszykówki za rzut do własnego kosza nie przyznaje się punktów.

Błą sprawił, że utrudniono zadanie drużynie z Benicarlo, ale to ona wygrała cały mecz. Końcowy wynik to 72:56 dla gości. Na szczęście spotkanie nie zakończyło się dwupunktową różnicą dla gospodarzy, bo wtedy kuriozalna akcja mogłaby mieć decydujące znaczenie. 

Przeczytaj także: