Los Angeles Lakers o krok od wygrania wielkiego finału NBA! Król LeBron James

Koszykasze Los Angeles Lakers są o krok od wygrania fianłów NBA! LeBron James poprowadził Jeziorowców do wygranej nad Miami Heat 102:96. Lakers prowadzą już 3:1, więc już w nocy z piątku na sobotę mogą zostać nowymi mistrzami.

To nietypowy finał, bo po raz pierwszy w historii w decydującym meczu występują drużyny, które w poprzednim sezonie były poza fazą play-off. Coraz więcej wskazuje, że nowymi mistrzami NBA zostaną koszykarze Los Angeles Lakers, których od 17. tytułu w historii dzieli zaledwie jedno zwycięstwo. Jeziorowcy czekają na triumf w NBA już od 2010 roku. Mobilizacja w Los Angeles jest tym większa, że Lakers mają szansę swoim zwycięstwem oddać hołd legendzie - Kobe Bryantowi, który w styczniu zginął w katastrofie śmigłowca. 

Zobacz wideo NBA. "Nawet w Dineylandzie nie można zamknąć zawodników na pół roku"

W czwartym meczu finałowym Los Angeles Lakers pokonali Miami Heat 102:96. Gwiazdą spotkania znowu okazał się LeBron James, który zdobył 28 punktów, miał 12 zbiórek i osiem asyst. Dla 36-latka to już 10. finał NBA. James ma szansę na czwarty triumf. Ostatni raz wygrał NBA w 2016, gdy był jeszcze zawodnikiem Cleveland. Piąte finałowe starcie odbędzie się w nocy z piątku na sobotę o godz. 3:00 czasu polskiego. 

 
  • Miami Heat - Los Angeles Lakers 96:102 (22:27, 25:22, 23:26, 26:27)
  • (Butler 22, Herro 21, Robinson 17 - James 28, Davis 22, Caldwell-Pope 15)
  • Stan serii: 3-1 dla Lakers

Polityka zrujnowała wizerunek NBA. Kibice odwrócili się od ligi

W USA zachodzą w głowę, jak to się stało, że finały NBA ogląda o więcej niż połowę mniej widzów niż rok temu. A przecież już wtedy mówiło się o historycznej zapaści, bo w finale grał zespół z Kanady. Już samo to powodowało mniejsze zainteresowanie w Stanach Zjednoczonych, gdzie tradycja kibicowania lokalnym drużynom jest mocno zakorzeniona. NBA to kolejny z przykładów, że łączenie polityki ze sportem, nie może się dobrze skończyć dla zawodników - więcej przeczytacie w tekście Michała Kiedrowskiego.

Masz ciekawy temat związany ze sportem? Wiesz o czymś, co warto nagłośnić? Chcesz zwrócić uwagę na jakiś problem? Napisz do nas: sport.kontakt@agora.pl