Sport.pl

Żona Bryanta pozwała właścicieli helikoptera, w którego katastrofie zginął jej mąż

W poniedziałek w Los Angeles odbyły się publiczne uroczystości pogrzebowe Kobego Bryanta, który zmarł tragicznie wraz z córką i siedmioma innymi osobami w katastrofie helikoptera w północnej Kalifornii z 26 stycznia. Jego żona, Vanessa pozywa firmę Island Express, która była właścicielem maszyny.

W poniedziałek w Los Angeles odbyły się publiczne uroczystości pogrzebowe Kobego Bryanta, który zginął wraz z córką i siedmioma innymi osobami w katastrofie helikoptera pod koniec stycznia. Koszykarz został pochowany podczas prywatnej ceremonii 7 lutego.

Zobacz wideo Gortat:

Również w poniedziałek portal tmz.com ujawnił, że Vanessa Bryant zdecydowała się pozwać firmę, która była właścicielem helikoptera, w którego wypadku zginął jej mąż. Maszyna Island Express mogła latać tylko przy dobrej widoczności. W dniu katastrofy panowała jednak mgła. Warunki atmosferyczne utrudniały lot, co było prawdopodobnie jedną z przyczyn tragicznego wypadku. Według pozwu pilot miał też prowadzić helikopter z niedostosowaną do warunków atmosferycznych prędkością 180 kilometrów na godzinę. Zdaniem Vanessy Bryant lekkomyślność firmy i pilota doprowadziły do katastrofy.

Żona koszykarz pisze, że poniosła szkody dużo większe niż pieniądze: "To także szkody uczuciowe: utrata miłości, wsparcia, komfortu i bezpieczeństwa, wzajemnej troski wśród najbliższych" - dodała. Zaznaczyła jednak również, że śmierć męża oznacza dla niej utratę wsparcia finansowego i naraziły ją na koszty pogrzebu oraz uroczystości upamiętniających Kobe Bryanta.

Więcej o:
Komentarze (31)
Żona Bryanta pozwała właścicieli helikoptera, w którego katastrofie zginął jej mąż
Zaloguj się
  • kor102

    Oceniono 41 razy 39

    To szybko się pozbierała.

  • wilkowaty

    Oceniono 37 razy 35

    Zostawił nie mniej niż kilkadziesiąt mln dol w najgorszym razie oraz warte kolejne dziesiątki mln posiadłości . Współczuję utraty kochanej Osoby , ale wypowiedzi o niepewności finansowej w przypadku konkretnie tej Rodziny , to kpina z miliardów Ludzi całego świata. Jak żyć z tymi dziesiątkami (w najgorszym razie) milionami dolarów ? Na waciki ma tylko?

  • qrc-ze

    Oceniono 34 razy 30

    Szybka jest.
    Mogła przynajmniej taktycznie poczekać jeszcze kilka tygodni.

  • czyli.kon.karne

    Oceniono 25 razy 25

    Taaaa, z pewnością pilot leciał na ochotnika i bez jakiejkolwiek presji...

  • marillion73

    Oceniono 19 razy 17

    Można jeszcze coś zarobić na zmarłym pomyślała, więc trzeba szukać możliwości bo jak teraz biedna zwiąże koniec z końcem?

  • felicjan.dulski

    Oceniono 12 razy 12

    A Pingwin Edgar zostawił po sobie aż dwie wdowy.
    I obie dostały odszkodowanie.
    A jednej ciągle mało, mało, mało!
    Maoistka, czy co?

  • felicjan.dulski

    Oceniono 11 razy 11

    Wszystko da się przeliczyć na pieniądze.
    W Ameryce oczywiście.

  • bunga-bunga

    Oceniono 10 razy 8

    Przekonali go że miał się zmieścić...A poszło jak zwykle.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX