Niesamowita sytuacja w meczu NBA! Ten rzut przejdzie do historii [WIDEO]

W meczu rozgrywanym w nocy z niedzieli na poniedziałek polskiego czasu koszykarze Utah Jazz wygrali z Houston Rockets (114:113). Zwycięstwo zapewnił im kapitalny rzut Bojana Bogdanovicia, który w ostatnich sekundach trafił za trzy punkty.

Była końcówka czwartej kwarty spotkania Utah Jazz z Houston Rockets. Rockets prowadzili 113:111 i wszystko wskazywało na to, że utrzymają prowadzenie do końcowej syreny. Piłkę co prawda mieli zawodnicy z Utah, ale na rozegranie akcji mieli zaledwie 1,6 sekundy.

Niesamowita sytuacja w meczu NBA! Ten rzut przejdzie do historii [WIDEO]

Jak się okazało, ten czas w zupełności im wystarczył. Po wznowieniu gry po przerwie, o którą poprosił trener Utah, Quin Snyder, piłkę otrzymał Bojan Bogdanović. Skrzydłowy Jazzmanów był kryty przez P.J. Tuckera i Jamesa Hardena - wydawało się więc, że nie zdoła oddać rzutu. Chorwat podjął jednak rozpaczliwą próbę - rzucił piłkę nad rękami blokujących zawodników, robiąc to w ostatniej chwili (podczas lotu piłki w kierunku tablicy, wybrzmiała końcowa syrena). Ku zaskoczeniu wszystkich, piłka znalazła drogę do kosza, co oznaczało zdobycie trzech punktów przez Bogdanovicia. Dzięki temu Utah Jazz wygrali 114:113.

 

- Miałem na sobie dwóch facetów, więc myślałem, że zostanę zablokowany albo sfaulowany. A później, jak tylko wypuściłem piłkę z rąk, zobaczyłem, że wpadła do kosza - komentował po meczu Bogdanović.

Po zwycięstwie nad Houston Rockets, Utah Jazz zajmują 4. pozycję w tabeli Konferencji Zachodniej, znajdując się tuż nad ostatnimi rywalami. Prowadzą wciąż koszykarze Los Angeles Lakers. Na Wschodzie najlepsi są natomiast zawodnicy Milwaukee Bucks, za nimi znajdują się Toronto Raptors, a trzecie miejsce zajmują Boston Celtics.