Wielka niespodzianka w ćwierćfinale koszykarskich mistrzostw świata! To świetna wiadomość dla Polski

We wtorkowym meczu 1/4 finału mistrzostw świata w Chinach reprezentacja Argentyny nieoczekiwanie pokonała Serbów 97:87. To świetna wiadomość dla Polaków, bo rosną nasze szanse na awans na przyszłoroczne igrzyska olimpijskie w Tokio.

Koszykówka. "Hiszpania wie, jak grać w takich turniejach" [WIDEO]

Zobacz wideo

W niedzielę Argentyńczycy rozbili Polaków 91:65, a Serbowie ulegli Hiszpanom 69:81. Pomimo porażki drużyna Aleksandara Dordevicia i tak awansowała do ćwierćfinału, gdzie zmierzyła się właśnie z Argentyną. Na początku pierwszej kwarty Serbowie zostali stłamszeni przez rywali. W pewnym momencie przegrywali już 4:12, ale ostatecznie zakończyli ją tylko dwupunktową stratą (23:25). Wyróżniającym się zawodnikiem w drużynie z Ameryki Południowej był Facundo Campazzo, który dyrygował grą Argentyny.

W drugiej kwarcie Argentyńczycy powiększyli przewagę o kolejne trzy punkty. Serbowie okazali się lepsi dopiero w trzeciej kwarcie, którą wygrali 18:14. Przed czwartą kwartą Argentyńczycy mieli 68 punktów, a Serbowie 67 punktów. W decydującej kwarcie drużyna Aleksandara Dordevicia nie radziła sobie w fazie defensywnej, a Argentyńczycy rzucali z chirurgiczną precyzją. I ostatecznie wygrali 97:87.

Polska walczy o igrzyska olimpijskie

Przed igrzyskami olimpijskimi w Tokio zmienione zostały zasady awansu. Do tej pory o kwalifikacji decydowały turnieje kontynentalne, ale teraz większość miejsc zostaje przyznana na koszykarskim mundialu. Kto może uzyskać awans? Dwie drużyny najwyżej sklasyfikowane z Ameryk (są to USA i Argentyna, bo jako jedyne znalazły się w ćwierćfinale). Po jednym zespole z Oceanii (Australia już sobie zapewniła awans), Afryki (Nigeria) i Azji (Iran). Wciąż nie wiadomo kto będzie reprezentował Europę, która ma dwa miejsca, a kandydatów było aż pięciu - tyle zespołów z Europy znalazło się w ćwierćfinałach.