Taylor stanął na środku i uciszył koszykarzy. Niesamowita przemowa w szatni [WIDEO]

- Poprzeczka jest coraz wyżej. Następna jest Argentyna, niesamowity zespół. Niesamowity! To będzie coś wyjątkowego, zrobimy to razem. Jestem z was dumny, kocham was, kocham ten zespół - mówił Mike Taylor, trener polskich koszykarzy po zwycięstwie 79:74 nad Rosją.
Zobacz wideo

Reprezentacja Polski pokonała po niesamowitym spotkaniu Rosję 79:74 i niespodziewanie awansowała do ćwierćfinału mistrzostw świata, mimo że gra na mundialu po raz pierwszy od 52 lat. Po spotkaniu Taylor stanął na środku szatni i uciszył zawodników. – Posłuchajcie mnie wszyscy! Jestem dumny z wysiłku, jaki włożyliście. To dla nas duży krok do przodu. Właśnie w ten sposób rodzą się marzenia – zaczął Amerykanin. A w dalszej części dwuminutowego przemówienia szybko przeanalizował mecz z Rosją. – To był dobry zespół. Grali fizycznie i kontrolowali mecz, ale ponownie stawialiśmy opór, włożyliśmy w to serce i pracowaliśmy całą drużyną. Walczyliście i znaleźliście drogę! – mówił. 

Mike Taylor: „Jestem z was dumny, kocham was, kocham ten zespół”

Taylor wyróżnił trzech koszykarzy. Wywołał ich po kolei, chwalił i dziękował za grę. Zaczął od Aarona Cela. - Aaron miał kłopoty na początku, ale naprawdę poprawił się w drugiej części. Wielka robota Aarona! – cała drużyna zaczęła bić brawo. Kolejny był Łukasz Koszarek. – Pomógł nam, gdy potrzebowaliśmy trochę organizacji w przekazywaniu piłki. Mateusz Ponitka przyjął cios za cały zespół. Wielka robota – chwalił.

Mimo awansu, Taylor miał zastrzeżenia do gry swojej drużyny. Przede wszystkim do gry w defensywie. – Musimy grać bardziej fizycznie, z większą energią. Musimy lepiej zbierać piłkę. Jest wiele aspektów, w których możemy się rozwinąć, aby grać jak najlepiej. W ofensywie też mieliśmy problemy z fizycznością. Musimy skoncentrować się na wprowadzaniu poprawek i rozwijaniu się jako drużyna. Poprzeczka jest coraz wyżej – przeszedł do kolejnego meczu. W niedzielę o godz. 14 Polska zagra z Argentyną. Niesamowitą, jak twierdzi Taylor. – To naprawdę niesamowity zespół. To będzie coś wyjątkowego, zrobimy to razem. Jestem z was dumny, kocham was, kocham ten zespół – powiedział.