Sport.pl

Niesamowity rzut na dogrywkę w PLK

Jure Skifić nieprawdopodobnym rzutem doprowadził do dogrywki w meczu BM Slam Stal Ostrów Wlkp. z AZS Koszalin. W dodatkowym czasie jego zespół niespodziewanie przegrał 80:83.

AZS niespodziewanie prowadził ze Stalą 69:66. Koszalinianie wyprowadzali piłkę spod własnego kosza i mieli niespełna dwie sekundy na rozegranie akcji. Wystarczyło tylko dobrze podać piłkę i byłoby po meczu. Wyrzucający z linii końcowej Damian Jeszke się pogubił. Jego podanie przechwycił Jure Skifić i niemal od razu wyrzucił piłkę w kierunku kosza. A ta wpadła równo z końcową syreną.

 

Skifić trafił nieprawdopodobny rzut, a sam zatrzymał się dopiero na trybunach wśród kibiców.

W dogrywce koszalinianie zwycięstwa już nie wypuścili. Zwyciężyli 83:80. Najlepszym zawodnikiem AZS był Aleksandar Marelja z 25 punktami i 14 zbiórkami. 17 punktów dla gospodarzy rzucił Michał Chyliński.

Stal przegrywając straciła szanse na udział w turnieju finałowym Pucharu Polski. Z bilansem 8-7 zajmuje 11. miejsce w PLK. AZS jest  14. (5-11). Liderem po pierwszej rundzie jest Anwil Włocławek, który wygrał 13 z 16 spotkań. Jedyną drużyną bez zwycięstwa jest Legia Warszawa (0-16).

Więcej o: