NBA. Zmiennik Gortata "upokorzony", Wizards bez porażki w sparingach

Washington Wizards pokonali finalistów ostatniego sezonu Cleveland Cavaliers 102:94 w niedzielnym sparingu, ale po meczu mówi się tylko o wsadzie Jeffa Greena nad głową Iana Mahinmiego, zmiennika Marcina Gortata.

Green „wziął na plakat”, jak zwykło się mówić o takich wsadach, Mahinmiego w drugiej kwarcie. Dostał piłkę na obwodzie, wbiegł pod kosz i potężnie zapakował nad głową próbującego blokować go Francuza. Koszykarze Cavaliers, siedzący na ławce rezerwowych, oszaleli z ekscytacji. Wbiegli wręcz na parkiet. - Widziałem, jak wracali na swoje miejsca. Oni po prostu wbiegli na parkiet, to było miłe - komentował po meczu Green.

Green w całym meczu rzucił 19 punktów i był najlepszym strzelcem Cavaliers, którzy zagrali bez swoich największych gwiazd. LeBron James, Dwyane Wade, Tristan Thompson czy Isaiah Thomas dostali od trenera Tyronna Lue wolne albo leczą kontuzję.

Wizards w meczach sparingowych są niepokonani. Wygrali do tej pory z GuangzhouLong-Lions, New York Knicks oraz Cavaliers. Marcin Gortat na razie nie jest zbytnio eksploatowany przez trenera Scotta Brooksa, który pierwsze dni obozu przygotowawczego poświęca na testowanie zmienników. Polak wszystkie mecze zaczyna w pierwszej piątce, ale, jak inni podstawowi zawodnicy Wizards, gra mało. W niedzielę z Cavaliers po parkiecie biegał przez 10 minut, rzucił pięć punktów, miał trzy zbiórki, asystę, blok i przechwyt.

Wizards przed sezonem zagrają jeszcze dwa sparingi, oba na wyjeździe - w środę z Miami Heat i w piątek z New York Knicks. Sezon zaczną 18 października meczem z Philadelphią 76ers.