EuroBasket 2017. Sensacja w półfinale. Hiszpania nie będzie złota

W meczu niepokonanych do tej pory drużyn Hiszpania sensacyjnie przegrała ze Słowenią aż 72:92 i nie obroni tytułu mistrza Europy.

Porażka Hiszpanii to spora sensacja, bo to drużyna, która w ostatnich 9 turniejach zdobyła osiem medali z czego trzy złote, a przed turniejem była uważana za murowanego kandydata do mistrzostwa. Słoweńcy, którzy w turnieju nie przegrali jeszcze meczu, znaleźli sposób na obrońców tytułu i zdobędą swój pierwszy medal mistrzostw Europy - w niedzielę okaże się z jakiego będzie kruszcu.

Od początku spotkania bronili bardzo dobrze, utrudniali rywalom grę pod koszem, gdzie najgroźniejsi są bracia Pau i Marc Gasol, a w ataku rewelacyjnie rzucali z dystansu. W całym meczu trafili 14 z 25 rzutów za trzy punkty, a do tego wystrzegali się strat (tylko osiem w całym meczu). Hiszpanie zmuszeni do rzutów za trzy punkty, tym razem pudłowali. Aż 20 z 27 prób nie znalazło drogi do kosza, do tego stracili aż 13 piłek, po których rywale rzucili 14 punktów.

Po 15 punktów dla Słowenii rzucili Anthony Randolph i Goran Dragić, który miał jeszcze sześć zbiórek i pięć asyst. Kolejne rewelacyjne spotkanie rozegrał ledwie 18-letni Luka Doncic, który miał 11 punktów (ale 3/10 z gry), 12 zbiórek i osiem asyst, a do tego ani jednej straty.

16 punktów dla Hiszpanii rzucił Pau Gasol, który trafił 6 z 15 rzutów z gry - duża w tym zasługa Gaspera Vidmara, który zagrał rewelacyjnie w obronie. 13 punktów miał Ricky Rubio, a 12 Marc Gasol.

W piątek w drugim półfinale Rosjanie zagrają z Serbami. Początek meczu o godz. 20.30.

Zobacz wideo
Więcej o: