NBA. Tysiąc zbiórek Gortata

Phoenix Suns rozbili w piątek na wyjeździe Toronto Raptors 110:92, a Marcin Gortat rzucił 17 punktów oraz miał 11 zbiórek i był obok Vince'a Cartera liderem ekipy z Arizony.

Skrót meczu w Toronto na Z Czuba.tv

Gortat przeciwko jednej z najsłabiej broniących drużyn w lidze zdobywał punkty z ogromną łatwością - albo po dwójkowych akcjach ze Stevem Nashem albo po dobitkach niecelnych rzutów swoich kolegów. Obrońcy Raptors starali się jak mogli, by tylko Polakowi nie przeszkadzać. Efekt? 17 punktów na przyzwoitej skuteczności (7/9 z gry, 3/4 z rzutów wolnych) i do tego 11 zbiórek (najwięcej w zespole), a także blok, dwie straty i dwa faule. A to wszystko w 34 minuty. To jego dziesiąte double-double w Suns i 16. karierze.

Dzięki 11 zbiórkom przeciwko Raptors Gortat dobił do granicy tysiąca zbiórek w NBA. Polak potrzebował na to trzech i pół sezonu, ale gdyby nie transfer do Phoenix ciężko by mu było zbliżyć się do tej granicy. W Phoenix Gortat gra średnio ponad 25 minut, rzuca ponad 10 punktów oraz notuje ponad osiem zbiórek na mecz i jest jedną z opcji w ataku. W Orlando był tylko zmiennikiem Dwighta Howarda, zadania miał przede wszystkim defensywne, dlatego w nieco ponad 15 minut rzucał zaledwie cztery punkty na mecz i miał nieci mniej niż pięć zbiórek średnio w meczu. Gortat jest ważnym graczem dla Suns, władze zespołu z Arizony tuż przed zamknięciem okna transferowego odmawiały zainteresowanym Polakiem klubom.

W piątek Suns rozbili na wyjeździe Raptors. Po pierwszej kwarcie wygranej aż 35:14 gracze z Arizony bronili bezpiecznej przewagi do samego końca. Gospodarze choć grali na przyzwoitym procencie z gry (50,7), pozwalali Suns na zbyt wiele, do tego dołożyli aż 18 strat.

Oprócz Gortata najskuteczniejszym graczem Suns był Vince Carter, który podobnie jak Polak rzucił 17 punktów. Steve Nash trafił zaledwie dwa z 12 rzutów z gry (7 pkt), ale miał 11 asyst. Dla Suns punktowali wszyscy oprócz Jareda Dudleya. Dla Raptors najwięcej punktów - 26, zdobył Andrea Bargnani.

Suns dzięki temu zwycięstwu mają bilans29-27, ale nadal są na dziesiątym miejscu w Konferencji Zachodniej. Będące na ósmym oraz dziewiątym miejscu zespoły Jazz i Grizzlies mają o trzy wygrane więcej.

Zespół Marcina Gortata ma do rozegrania jeszcze 26 meczów, z czego pięć najbliższych na wyjeździe. W niedzielę Suns zagrają z Indianą Pacers i prawdopodobnie wtedy w zespole zadebiutuje Aaron Brooks, który w piątek przechodził w Phoenix badania.

Tysiąc zbiórek Gortata sezon po sezonie

*łącznie z piątkowym meczem w Toronto

Nuggets bez Anthony'ego, Jazz z problemami, Suns w play-off?

Więcej o: