NBA. Gortat po pierwszym treningu: Nie boję się, że coś schrzanię

- Przećwiczyliśmy dziś kilka zagrywek, ale wszystkie są bardzo proste i łatwo je zapamiętać. Są podobne do tych, które mieliśmy w Orlando. Nie boję się, że coś schrzanię, bo zawsze mogę zagrać ze Steve'm Nashem pick'n'rolla - mówił po pierwszym treningu z Phoenix Suns Marcin Gortat.

Zobacz banana na twarzy Gortata na blogu Pick&roll ?

Polak w sobotę przeszedł z Magic do Suns, w poniedziałek pomyślnie przeszedł testy medyczne został oficjalnie przedstawiony jako zawodnik klubu z Phoenix, a we wtorek odbył pierwsze zajęcia z zespołem. - Zajęcia są trochę lżejsze niż w Orlando i trochę inne - mówił Gortat. Jego nowi koledzy nie mogli mieć ciężkich zajęć, bo wrócili po dwóch ciężkich wyjazdowych meczach z Oklahoma City Thunder i San Antonio Spurs.

Gortat mówił, że jeśli zapomni jakieś zagrywki, trener Alvin Gentry poradził mu, by wyszedł na obwód i zagrał pick'n'rolla ze Stevem Nashem.- Przećwiczyliśmy dziś kilka zagrywek, ale wszystkie są bardzo proste i łatwo je zapamiętać. Są podobne do tych, które mieliśmy w Orlando. Nie boję się, że coś schrzanię, bo zawsze mogę zagrać ze Steve'm Nashem pick'n'rolla - mówił polski środkowy, który prosił dziennikarzy by nie porównywali go do Cezarego Trybańskiego i Macieja Lampe, którzy wcześniej grali w zespole z Arizony.

- O minutach na parkiecie jeszcze nie rozmawiałem, ale myślę, że będą miał więcej swobody niż w Orlando, a odpłacę się dobrą grą, zbiórkami i blokami - powiedział Gortat po zajęciach. - Marcin ze swoją agresywną grą z pewnością nam pomoże, będzie się dobrze uzupełniał z Robinem [Lopezem - przyp. red.] - mówił Gentry.

Trener ze spokojem patrzy w przyszłość i jest spokojny o to, jak nowi gracz wkomponują się w zespół. - Oni są w tej lidze już tyle, że aklimatyzacja nie będzie przebiegać zbyt długo. Ważny będzie dla nas środowy trening. Dziś tylko poznawaliśmy siebie - powiedział po treningu.

Gortat zadebiutuje w barwach Suns w nocy z czwartku na piątek polskiego czasu (godz. 4.30) w meczu przeciwko Miami Heat. Transmisji nie zaplanowała żadna polska telewizja. Po raz pierwszy Gortata w nowym klubie będzie można zobaczyć 26 grudnia w meczu z Los Angeles Clippers. Spotkanie od godz. 21 pokazywać będzie Canal+ Sport.

Magazyn NBA. Gortat i Suns pasują do siebie

Więcej o: