NBA. Gortat w Wizards jeszcze przed świętami?

Jak podał Adrian Wojnarowski z serwisu Yahoo.com Orlando Magic są bardzo bliscy pozyskania z Washington Wizards Gilberta Arenasa. Transfer ma być przeprowadzony jeszcze w ten weekend i w wymianie mógłby wziąć m.in. Marcin Gortat. O polskiego środkowego w ostatnim tygodniu pytali także przedstawiciele Houston Rockets i Portland Trail Blazers.

Magic, którzy przegrali pięć z ostatnich sześciu meczów, potrzebują zmian. Generalny menedżer klubu z Florydy Otis Smith powiedział ostatnio, że pewny miejsca w składzie może być tylko Dwight Howard. Reszta może zostać wymieniona. Od kilku dni Magic szukają intensywnie możliwości wzmocnień poprzez wymianę z inną drużyną.

Jak twierdzi serwis Yahoo rozmowy pomiędzy klubami z Orlando i Waszyngtonu są bardzo zaawansowane, a transfer ma zostać sfinalizowany na dniach. W tej chwili nie jest jeszcze jasne, kto pójdzie do Wizards w zamian za Arenasa. Wojnarowski przewiduje dwa scenariusze. W pierwszym do Waszyngtonu przeszedłby Vince Carter i kilka mniejszych kontraktów. Drugi przewiduje oddanie Marcina Gortata i kilku zawodników z dłuższymi umowami np. Mickaela Pietrusa i J.J Redicka.

Arenas ma jeszcze ważną cztery lata umowę na 60 mln dolarów. Jest solidnym strzelcem, ale także zawodnikiem sprawiającym problemy wychowawcze. Większą część poprzedniego sezonu nie grał, po tym jak został zawieszony przez ligę za przyniesienie broni palnej do szatni swojego zespołu. W tym sezonie, choć jest najlepszym strzelcem drużyny, musiał usunąć się w cień, bo centralną postacią Wizards stał się wybrany w pierwszej rundzie draftu John Wall.

Arenas niemiałby większych problemów z aklimatyzacją w Orlando, bo współpracował już z Otisem Smithem w Golden State Warriors na początku wieku. Serwis Yahoo pisze nawet, że Smith był przyjacielem i mentorem dla rozpoczynającego karierę w NBA Arenasa.

Serwis pisze także, że Gortatem interesowały się w ostatnim tygodniu kluby z Houston i Portland. Oba zespoły maja problemy z wysokimi - Rockets do końca sezonu stracili chińskiego olbrzyma Yao Minga (kontuzja), a Blazers kolejny sezon z rzędu nie mogą korzystać z usług Grega Odena, który ma ciągłe problemy z urazami.

We wszystkich trzech klubach (Wizards, Rockets i Blazers) Gortat grałby o wiele więcej niż w Orlando i byłby ważną postacią, ale największe szanse na grę w pierwszej piątce miałby w Rockets. W tej chwili jednak najbliżej jest Waszyngtonu.

Wizards wygrali sześć a przegrali 18 meczów w tym sezonie. Zajmują ostatnie miejsce w Southeast Division, w tej samej co Magic. Trenerem zespołu jest Flip Sounders.

Magazyn NBA. Melodramat trwa. Czy Anthony trafi do wielkiej metropolii?

Więcej o: