NBA. Epizody Gortata z najsłabszymi w lidze Nets

Orlando Magic wygrali z najsłabszymi w lidze New Jersey Nets 97:87. Marcin Gortat w osiem minut zdobył jeden punkt.

Po meczu trener Stan Van Gundy był wciekły na swoich zawodników. - Gramy tak od początku sezonu. Dajcie nam przewagę, a my ją roztrwonimy słabą grą zarówno w ataku jak i w obronie. Nie mam pojęcia jak to naprawić - mówił szkoleniowiec Magic.

Jego drużyna w meczu z najsłabszymi w lidze Net (bilans 6-55) szybko odskoczyła na kilkanaście punktów. W pierwszej kwarcie rewelacyjnie grał Matt Barnes (zdobył wtedy 14 ze swoich 16 punktów), a Magic po 12 minutach prowadzili 32:18. Później nie było już tak dobrze. Sporo niecelnych rzutów i słabsza obrona spowodowały, że Nets zaczęli gonić i jeszcze przed przerwą zmniejszyli straty do siedmiu punktów.

W drugiej połowie do roboty wziął się Vince Carter. Rzucający, który przed sezonem przyszedł do Magic właśnie z Nets, nie miał litości dla swoich byłych kolegów, zdobył 11 ze swoich 13 punktów, a przewaga gości wzrosła do 17 punktów, ale tylko na moment. W końcówce po kolejnym zrywie graczy Nets prowadzenie Magic stopniało do ośmiu punktów. Na więcej mistrzowie Konferencji Wschodniej nie pozwolili i ostatecznie wygrali 97:87.

- Udało nam się odeprzeć ich ataki i wygrać. To się liczy - mówił Vince Carter, który Nets rzucił 13 punktów. W sumie sześciu graczy Magic rzuciło 10 lub więcej punktów. Po raz pierwszy od trzech meczów Dwight Howard zagrał 40 minut. Lider Magic zdobył 11 punktów i miał 16 zbiórek.

Marcin Gortat wrócił do roli tylko rezerwowego. W sumie zagrał osiem minut, zdobył jeden punkt z linii rzutów wolnych, miał trzy zbiórki, blok na wchodzącym pod kosz Devinie Harrisie oraz faul.

Dla Magic było to 43 zwycięstwo w 63 meczach i zespół z Florydy cały czas utrzymuje drugie miejsce w Konferencji Wschodniej, za Cleveland Cavaliers. W niedzielę drużyna Marcina Gortata zmierzy się na własnym parkiecie z Los Angeles Lakers (w piątek przegrali z Charlotte Bobcats 83:98). Transmisję spotkania zaplanował Canal+. Początek o godz. 20.30.

Gortat w wywiadzie dla nba.com ?

Więcej o: