NBA. Gortat skuteczniejszy od Howarda, Magic pokonali Heat

Orlando Magic pokonali lokalnego rywala - Miami Heat 96:80. Marcin Gortat rzucił 9 punktów i miał 7 zbiórek i zagrał lepiej od Dwighta Howarda, który zakończył mecz z 7 punktami i 5 zbiórkami.

Gortat zagrał aż 23 minuty, bo ogromne problemy miał Dwight Howard. Lider Magic nie radził sobie w ataku (trafił jeden z siedmiu rzutów z gry), słabo grał na obu deskach (tylko pięć zbiórek) i miał problemy z faulami. Po raz pierwszy od 20. meczów nie zaliczył double-double.

Howarda dobrze zastępował Gortat. Polak był aktywny na deskach. Tuż po swoim wejściu na parkiet w pierwszej kwarcie dobił niecelny rzut Matta Barnesa i dał Magic na prowadzenie 26:24. Gortat grał bardzo przytomnie w obronie. Dobrze zastawiał broniony kosz, zbierał, blokował. W końcówce drugiej kwarty zatrzymał rzut Michaela Beasley'a.

Po przerwie Stan Van Gundy znów dał Polakowi szansę. Gortat jej nie zmarnował. Pod koniec trzeciej kwarty w odstępie 25 sekund zablokował dwa rzuty rywali. Najpierw powstrzymał wchodzącego wzdłuż końcowej linii pod kosz Mario Chalmersa, chwilę później Gortat przybił do ziemi rzut Dwyane'a Wade'a.

Polak nie tylko dobrze grał w obronie, był także skuteczny w ataku. W sumie zdobył siedem punktow, trafił trzy z czterech rzutów z gry i trzy z czterech wolnych.

Magic minimalnie prowadzili od początku meczu, ale na więcej niż kilka punktów nie byli w stanie od skoczyć aż do początku czwartej kwarty, kiedy po rzucie spod kosza Gortata wyszli na 14 punktowe prowadzenie (78:64). Heat nie byli w stanie tej straty odrobić.

- Nic się z ostatnich meczów nie nauczyliśmy. Odpuściliśmy ten mecz i powinniśmy byli go przegrać - mówił niezadowolony Van Gundy.

W Heat powrócił po kontuzji Wade, ale było widać, że nie jest jeszcze w najlepszej dyspozycji. Rzucił co prawda najwięcej punktów dla zespołu z Miami - 21, ale miał problemy ze skutecznością (6/17 z gry).

W Magic wobec słabej gry Howarda ciężar gry na siebie wzięli Rashard Lewis (21 punktów) i Vince Carter (17), dobrą zmianę dał też J.J. Reddick (15).

Magic z bilansem 40 zwycięstw i 20 porażek zajmują drugie miejsce na wschodzie. W poniedziałek zespół Marcina Gortata zagra na wyjeździe z Philadelphią 76ers. Miami Heat (bilans 29-31) zajmuje dziewiąte miejsce w konferencji.

Wyniki niedzielnych meczów ligi koszykówki NBA:

San Antonio Spurs - Phoenix Suns 113:110

Los Angeles Lakers - Denver Nuggets 95:89

Atlanta Hawks - Milwaukee Bucks 106:102 (po dogr.)

New Jersey Nets - Washington Wizards 85:89

Oklahoma City Thunder - Toronto Raptors 119:99

Orlando Magic - Miami heat 96:80

Sacramento Kings - Los Angeles Clippers 97:92

Dallas Mavericks - New Orleans Hornets 108:100

Na operację czeka Shaquille O'Neal ?

Więcej o: