Menedżer Orlando: Gortat naszą szybką bezpieczeństwa

Menedżer Orlando Magic Otis Smith przyznał w wywiadzie na łamach "Orlando Sentinel", że Marcin Gortat może zostać sprzedany do innego klubu jeśli zajdzie taka potrzeba. - Z Marcinem jest jak z szybką bezpieczeństwa. W razie potrzeby można ją zbić - powiedział Smith

Marcin Gortat mimo, iż ma podpisaną nową umowę z drużyną wicemistrzów NBA, to wciąż wzbudza zainteresowanie innych klubów. W ostatnich tygodniach pojawiały się informacje, iż Polak miałby dołączyć do zespołu Oklahoma City Thunder lub Houston Rockets.

Podczas rozgrywanego w Polsce Eurobasketu Gortat miał pytać występującego w Oklahomie Serba Nenada Krsticia o to, jak żyje się w tym mieście. Istniała bowiem możliwość takiego transferu. Jeśli chodzi drużynę z Houston, to Gortat miałby zastąpić w niej Yao Minga, któremu przedłużająca się kontuzja uniemożliwi występy także w nadchodzącym sezonie. Rockets był pierwszym teamem w lidze, który oficjalnie wyraził zainteresowanie Gortatem w oknie transferowym.

Smith podczas wywiadu został zapytany o zaskakujące zatrzymanie Gortata w zespole, poprzez wyrównanie oferty Dallas Mavericks, pomimo że wciąż gra on "za plecami" Dwighta Howarda. Dziennikarz zasugerował, czy nie lepiej byłoby sprzedać Polaka, w zamian za kolejny element drużyny i w ten sposób pozbyć się jego wysokiego kontraktu.

Menedżer Magic odpowiedział, że w teorii i na papierze to miałoby sens, gdyż tak zdarzało się w historii tej ligi. - Ale próbujemy zbudować mistrzowski zespół i Marcin jest częścią tych planów. Można sprzedać tylko jego, by poprawić sytuację lub gdy zajdzie taka potrzeba. Nie można pozbywać się go, tylko po to, by nie płacić za jego kontrakt - wyznał Smith.

- W klubie uważamy, że z Marcinem jest jak z szybką bezpieczeństwa. W razie potrzeby można ją zbić. Nie wiedzieliśmy, czy będziemy potrzebować Rafera Alstona w zeszłym sezonie, a jednak tak się stało po kontuzji Jameera Nelsona. I dlatego musimy pozostawić sobie taką możliwość - zakończył menedżer Magic.

Gortat dla Sport.pl: w nowym sezonie będę bardziej agresywny! Oklahoma zainteresowana Gortatem? Krstic potwierdza >