Nowy klub Gortata. Tylko Magic mogą zablokować transfer do Dallas

Marcin Gortat jest już jedną nogą w Dallas Mavericks. Według doniesień amerykańskiej prasy zarobi w pierwszym roku w granicach 5,8 mln, a cały kontrakt może opiewać na kwotę nawet 30 mln dolarów za pięć lat. Umowę Polaka z Mavericks zablokować może tylko jego dotychczasowy klub - Orlando Magic.

Gortat umowę z Mavericks może podpisać dopiero 8 lipca. Od tego czasu Orlando Magic będą mieli siedem dni na wyrównanie oferty i zatrzymanie Polaka. Dyrektor generalny Magic Otis Smith mówił, że dostał od władz Magic zielone światło do zablokowania oferty i przekroczenia pułapu wynagrodzeń, ale nie wiadomo czy z niego skorzysta. Magic po ostatniej wymianie z New Jersey Nets, w której pozyskali Vince Cartera znacznie zbliżyli się do kwoty, od której płaci się tzw. podatek od luksusu.

Zablokowanie oferty Mavericks oznaczałoby to, że Magic przekroczą pułap wynagrodzeń zanim jeszcze spróbują zatrzymać Hedo Turkoglu czy podpiszą umowy z zawodnikami z głębszych rezerw. Jeśli Gortat podpisze rzeczywiście najwyższy możliwy kontrakt, a Magic by go wyrównali, to płaciliby niemal 6 mln rocznie za grającego około 11 minut w meczu rezerwowego, bo niekwestionowany lider Orlando Dwight Howard nigdzie się nie wybiera.

Ostatnie ruchy na rynku transferowym mogą wskazywać, że Magic odpuszczą starania o Gortata. Klub z Florydy rozmawiał wczoraj o umowie z Brandonem Bassem. Młodszy o rok od "Polskiego Młota" podkoszowy dwa ostatnie sezony spędził w Dallas Mavericks, gdzie rzucał średnio 8,4 pkt i miał 4,5 zb. na mecz. Doszłoby wtedy do swoistej wymiany na linii Dallas - Orlando, w której żadna ze stron wiele nie traci. Magic mają zmiennika dla Howarda, a Mavericks solidengo gracza pod kosz, nawet do pierwszej piątki. Magic interesują się także Rasheedem Wallacem (ostatnio Detroit Pistons), ale skrzydłowy jest na celowniku wielu czołowych klubów NBA i Magic nie będzie na niego raczej stać.

Marcin Gortat zaakceptował ofertę Dallas Mavericks - czytaj tutaj ?

Więcej o: