Nowy klub Gortata: Rockets pukają do drzwi Gortata

Minutę po otwarciu okna transferowego w NBA o Marcina Gortata zaczął zabiegać Daryl Morey, prezes Houston Rockets. Chce mu zaoferować nawet 5 mln dolarów za sezon.

Facebookiem do Gortata - Supergigant o ofercie Rockets ?

Houston Rockets po tym, gdy okazało się, że ich podstawowy center - Yao Ming najprawdopodobniej nie zagra przez długie miesiące już od pierwszych sekund zaczęli walkę o podkoszowych wolnych agentów. Mówiło się o tym, że Rockets będą zainteresowani Zazą Pachulią, Theo Ratliffem, Francisco Elstonem, Chris Mihmem czy Jamaalem Magliorem. W tej grupie wymieniano także Marcina Gortata. I to z nim pierwszym prezes Rockets skontaktował się tuż po otwarciu okna transferowego. Świadczy to o tym, że ekipie z Houston bardzo zależy na środkowym z Łodzi.

- Marcin będzie świetnie pasował do Rockets, bo to zespół, który wybiera zawodników skupionych na ciężkiej pracy - powiedział " Houston Chronicle" Guy Zucker, agent Marcina Gortata. Mówi się, że Rockets zaproponują Gortatowi kwotę w granicach 5 milionów dolarów za sezon. - Houston to bardzo intrygująca propozycja. Gortat może mieć sporo minut na parkiecie, mają rewelacyjny sztab trenerski, dobrą organizację - dodał Zucker.

Zdaniem dziennikarza "Gazety Wyborczej" i Sport.pl Łukasza Ceglińskiego Rockets to dobre miejsce dla jedynego Polaka w NBA. - Byłaby szansa na pierwszą piątkę. A jeśli nawet Yao wróci - na poważne minuty, bo Chińczyk byłby zapewne oszczędzany na play-off. Rockets Ricka Adelmana to ciekawy zespół - są w nim niscy podkoszowi (Chuck Hayes, Carl Landry), świetni obrońcy (Shane Battier, Artest), wiecznie kontuzjowane gwiazdy (Yao, Tracy McGrady), najlżejszy zawodnik NBA Aaron Brooks oraz Argentyńczyk Luis Scola. Dać im "Polskiego Młota"! - pisał jeszcze przed otwarciem okna transferowego na swoim blogu Cegliński.

Gortat dla Sport.pl: w przyszłym sezonie na pewno będę grał w... Więcej o Marcinie Gortacie w specjalnym serwisie Sport.pl - czytaj tutaj >

Więcej o: