Żyrafek Gortat nie żyje. "Poważna choroba"

1,5 roczny żyrafek, którego ojcem chrzestnym był koszykarz Washington Wizards Marcin Gortat, zmarł w sobotę w warszawskim zoo. Miał 1,5 roku.

Żyrafek przyszedł na świat w listopadzie 2015 roku. Od początku był słaby i chorowity, a matka nie wykazywała zainteresowania nim. „Dzięki pomocy lekarskiej i troskliwej opiece rodziców zastępczych (opiekunów), maluch zaczął wstawać i powoli odzyskiwać zdrowie oraz siły.” - czytamy.

W lutym 2016 roku ojcem chrzestnym żyrafka został Marcin Gortat, zwierzę dostało także imię od nazwiska polskiej gwiazdy z NBA. Na prezent środkowy Washington Wizards przesłał zwierzakowi 213 butelek mleka, nawiązując do ówczesnego wzrostu ich obu. W sierpniu zeszłego roku Gortat podczas wizyty w Polsce odwiedził swojego podopiecznego, który już go nieco przerósł.

 

 W sobotę żyrafek zmarł - poinformowali pracownicy warszawskiego zoo. „Kres jego życiu położyła bardzo poważna choroba i pomimo wysiłku naszego zespołu nie udało się go uratować. Straciliśmy kochanego malucha, jest nam bardzo, bardzo smutno…” - napisali na Facebooku. Miał 1,5 roku.