NBA. Marcin Gortat oceniony. Za sezon 2014/2015 dostał B-

Gortat może być spokojnie najlepszym graczem na swojej pozycji na Wschodzie, ale musi dobrze współpracować z Johnem Wallem. Może mieć wpływ na grę, będąc solidnym obrońcą, powinien dobrze grać w obronie, nawet jak nie dostaje piłki w ataku - pisze J. Michael z CSN Washington o sezonie Marcina Gortata.

Washington Wizards podobnie jak przed rokiem zajęli piąte miejsce na Wschodzie i z play-off odpadli w drugiej rundzie po porażce 2-4 z Atlanta Hawks. Marcin Gortat miał za sobą solidny sezon. Serwis CSN Washington wystawił 31-letniemu środkowemu ocenę B-, czyli według amerykańskiej szkolnej skali, gdzie A jest oceną najwyższą, a F najniższą. Polak dostał wyższą notę niż Bradley Beal (C), ale niższą niż John Wall (A). Inni gracze jeszcze nie zostali ocenieni.

Oceniający Gortata dziennikarz J. Michael zauważa, że Gortat miał świetny początek sezonu, w styczniu jego forma się załamała, a pozycja w zespole osłabła, ale po przerwie na mecz gwiazd Polak znów błyszczał, by przez zatrucie pokarmowe nie odegrać żadnej roli w szóstym meczu z Hawks. - Jego pomoc w obronie była jednym z głównych czynników, dla których Wizards trzeci sezon z rzędu mieli jedną z najlepszych defensyw w lidze. Gortat potrafi rzucać z półdystansu, ale najlepszy jest, grając pick'n'rolle z Johnem Wallem. Buchający parą Gortat atakujący kosz jest ciężki do pokrycia - czytamy.

Gortat w ostatnim sezonie rzucał średni 12,2 punktu i miał 8,7 zbiórki na mecz. 56,9 procent skuteczności z gry było trzecim wynikiem w NBA. J. Michael uważa, że Gortat może być czołowym centrem Konferencji Wschodniej biorąc pod uwagę to, jak niewielu dobrych rywali ma na swojej pozycji, ale do tego potrzebuje dobrej współpracy z Wallem.

Jakie są problemy w grze Gortata? J. Michael zwraca uwagę na to, co mówiło się o Polaku jeszcze w czasach gry w Phoenix Suns. - Gortat był skuteczny w ataku, ale mogłoby być jeszcze lepiej, gdyby mocniej kończył akcje (więcej wsadów, mniej piłek położonych na obręczy). Jest bardzo silnym graczem, ale zbyt często polega na delikatnych rzutach, co ma swoje konsekwencje - pisze dziennikarz CSN Washington.

Jak wielu środkowych, traci koncentrację, jeśli nie dostaje piłki w ataku. Może mieć wpływ na grę, będąc solidnym obrońcą, powinien dobrze grać w obronie, nawet jak jest pomijany w ataku - dodaje J. Michael.

Zdaniem dziennikarza CSN Washington, żeby Gortat nieco rozwinął się w przyszłym sezonie, w Wizards musi dojść do zmian, o których wspominał trener Randy Wittman. Chodzi przede wszystkim o sprowadzenie silnego skrzydłowego dysponującego rzutem za trzy (tzw. strech four), którego obecność na parkiecie sprawiłaby więcej szans na dwójkowe akcje Gortata z Wallem i wyższa byłaby skuteczność takich akcji.

Irokez, figurka, głosowanie. Co zapamiętamy z tego sezonu Marcina Gortata?

Materiały partnerów Piłka Spalding NBA Platinum... adidas Performance NBA Opaska z... Nike Performance PRIME HYPE Obuwie...

Więcej o: