NBA. Heat i Cavaliers chcą Gortata. Wizards prawie pewni, że zostanie

Od 1 lipca kluby NBA mogą oficjalnie nakłaniać ?wolnych agentów? do zmiany barw klubowych i choć Marcin Gortat jest jednym z najbardziej pożądanych koszykarzy na rynku, to wiele wskazuje na to, że zostanie w Washington Wizards. Wciąż jednak istnieje oczywiście szansa, że Polak zmieni klub, a bardzo chętnie widziałyby go u siebie Miami Heat i Cleveland Cavaliers.

Głównym celem klubu z Waszyngtonu jest przed nowym sezonem zatrzymanie właśnie Gortata i Trevora Arizy. Obaj koszykarze przebywają obecnie poza stolicą USA, więc trener Randy Wittman jeździ po świecie, by przekonywać zawodników do podpisania nowych kontraktów.

Trener najpierw udał się za Gortatem do Polski, by spotkać się z nim w Krakowie, gdzie odbył się jeden z campów MG13 . Od razu po powrocie do USA, szkoleniowiec udał się do Los Angeles, by tam spotkać się z Arizą.

Według nieoficjalnych doniesień, których w tych dniach pojawia się całe mnóstwo, sztab trenerski Wizards jest pewny, że Polaka uda się zatrzymać w Waszyngtonie. Napisał o tym na Twitterze dziennikarz gazety "USA Today" Sam Amick:

Zarówno Ariza jak i Gortat mają dostać spore podwyżki, jednak oczywiście do momentu podpisania kontraktów nie można przesądzać o przyszłości Polaka. Czas na zawieranie nowych umów kluby będą miały od 8 lipca.

A może powrót na Florydę?

Dziennikarze specjalizujący się w NBA nie ustają jednak w spekulacjach co do możliwych ruchów transferowych. Większość oczywiście skupia się na przyszłości "Wielkiej Trójki" z Miami, co może mieć też wpływ na zainteresowanie Marcinem Gortatem. Adrian Wojnarowski z Yahoo Sports napisał, że LeBron James, Chris Bosh i Dwyane Wade chcą umożliwić władzom klubu wzmocnienie drużyny, pozostając "wolnymi agentami" przez jakiś czas.

Heat będą więc mogli negocjować z potencjalnymi wzmocnieniami, wśród których wymienia się właśnie Gortata. Dziennikarz pisze także o innych koszykarzach, którymi interesują się wicemistrzowie NBA - chodzi o Kyle'a Lowry'ego, Luola Denga, Arizę i Marvina Williamsa. Zatrudnienie nowego zawodnika byłoby możliwe dzięki temu, że na obniżki zgodzili się Chris Bosh i Dwyane Wade. Z kolei James ma zarabiać tyle samo, ile gwarantował mu wcześniejszy kontrakt.

Sam Gortat w rozmowie z serwisem sportowefakty.pl przyznał, że jest bardzo zaskoczony informacją o zainteresowaniu ze strony Heat: - Byłoby z pewnością miło, ale miałbym zdecydowanie inną rolę niż obecnie. Zobaczymy, co pokaże przyszłość - powiedział center.

Innym potencjalnym kierunkiem dla Gortata mogłoby też być Cleveland, które dopiero co pozyskało Andrewa Wigginsa z pierwszym numerem draftu. W słabych ostatnio Cavaliers zaczęło się więc budowanie mocniejszego składu, tym bardziej że ogromną podwyżkę otrzymać ma gwiazda zespołu Kyrie Irving.

Drużyna z Ohio dysponuje wolnymi piętnastoma milionami dolarów, które chce przeznaczyć na kolejnego solidnego gracza. Dziennikarze związani z klubem donoszą, że oprócz Gortata, Cavaliers chętnie widzieliby u siebie Spencera Hawesa, Denga lub Jordana Crawforda.

Zobacz wideo

źródło: Okazje.info

Jaka będzie przyszłość Marcina Gortata?
Więcej o: