NBA. Zwycięski rzut Nasha, Suns pokonali Jazz

Phoenix Suns pokonali Utah Jazz 107:105 po celnym rzucie z półdystansu Steve'a Nasha na 1,7 sekundy przed końcem meczu. Marcin Gortat rzucił 14 punktów i miał osiem zbiórek.

Polak 10 ze swoich 14 punktów rzucił w pierwszej kwarcie. Gortat idealnie wykorzystywał zespołowe akcje i punktował spod samego kosza. W całym meczu trafił siedem z 10 rzutów z gry, ale spudłował oba rzuty wolne. Miał też osiem zbiórek (trzy w ataku), blok oraz stratę.

Głównym zadaniem Gortata nie było jednak zdobywanie punktów, a ograniczenie środkowego Jazz Ala Jeffersona. Z zadania wywiązał się dość dobrze - Jefferson rzucił 16 punktów i miał siedem zbiórek, ale w końcówce dwukrotnie doprowadzał do remisu - najpierw trafił sprzed nosa Gortata z pięciu metrów, a 9 sekund przed końcem meczu spod samego kosza, Polak pomagał wtedy w obronie przy innym zawodniku.

Suns odskakiwali rywalom na osiem, dziewięć punktów w pierwszej połowie, ale przewagi nie byli w stanie utrzymać. Zespół z Arizony dobrze rzucał z dystansu (trafili 13 trójek), jednak prowadzeni przez Paula Millsapa Jazz (25 punktów) straty szybko odrabiali.

Suns zwyciężyli w końcówce, bo mają niezawodnego Steve'a Nasha. Kanadyjczyk rzucił w meczu 13 punktów i miał dziewięć asyst, ale po raz kolejny w ostatnich sekundach przejął kontrolę nad meczem. Rzucił cztery ostatnie punkty dla Suns, w trafił zwycięski rzut na 1,7 sekundy przed końcem, gdy dostał podanie od Redda i uciekł od podwojenia. Do dogrywki mógł jeszcze doprowadzić Millsap, ale jego dobitka trójki C.J. Milesa była minimalnie spóźniona.

Najlepszym strzelcem Suns był rezerwowy Michale Redd, który zdobył 19 punktów. Gortat miał 14, a Nash i Frye po 13. Najwięcej punktów dla Jazz zdobył Millsap - 25, 22 miał Miles, a 20 Gordon Hayward.

Dla Suns było to trzecie zwycięstwo z rzędu, szczególnie ważne, bo właśnie m.in. z Jazz rywalizują o awans do fazy play-off. Dzięki środowej wygranej zespół Marcina Gortata ma bilans 28-26 i awansował na dziewiąte miejsce na zachodzie, wyprzedzając Jazz. Na ósmym miejscu, gwarantującym grę w play-off są Denver Nuggets, którzy wygrali 29 z 54 meczów, taki sam bilans mają jeszcze Houston Rockets. Z Nuggets Suns zagrają już w piątek.

Koszykarze z Phoenix mają jednak ciężką końcówkę sezonu. Z ostatnich 12 spotkań aż dziewięć zagrają z drużynami, które zagrałyby w play-off, gdyby sezon zakończyłby się w środę. Do tego, połowę meczów mają na wyjeździe.

Utah Jazz - Phoenix Suns 105:107. Kwarty: 31:31, 25:27, 24:25, 25:24. Jazz: Millsap 25, Miles 22 (1), Hayward 20 (2), Jefferson 16, Watson 2 oraz Favors 9, Burks 6, Tinsley 5, Kanter 0. Suns: Gortat 14, Nash 13 (3), Frye 13 (3), Brown 11, Dudley 10 (2) oraz Redd 19 (3), Morris 11 (1), Telfair 9 (1), Lopez 7, Childress 0.

Sportowi bankruci. Przehulali ponad miliard dolarów

 

 

Miami pewne udziału w play-off ?

Więcej o: