EuroBasket 2009. Niemcy - Grecja 76:84. Nadal niepokonani

Koszykarze Grecji wygrali czwarty mecz z rzędu na EuroBaskecie. W piątek w swoim pierwszym meczu drugiej rundy pokonali Niemcy 84:76.

Grecy, którzy przez pierwszą fazę turnieju przeszli jak burza, w drugiej siłą rozpędu pokonali Niemców. Grecy wykorzystali swoje największe atuty - rzucającego Spanoulisa, a także ogromnego środkowego Sofoklisa Schortsanitisa. Olbrzyma nie byli w stanie zatrzymać obrńcy reprezentacji Niemiec. Jednym ruchem Big Sofo przepychał Femerlinga, Benzinga czy Jaglę i rzucał spod samego kosza. Niemcy zatrzymać go potrafili tylko faulem.

Niedoświadczeni jeszcze koszykarze Dirka Bauermanna walczyli jednak przez całe spotkanie ambitnie. Głównie za sprawą rewelacyjnej gry Schafartzika, który trafił pięć rzutów z dystansu (przy stu procentowej skuteczności), przewaga Greków nie była zbyt duża.

W piątej minucie czwartej kwarty Niemcy doszli nawet na cztery punkty (66:70), ale dogonić Greków nie byli w stanie. Po błędach w końcówce, wynikających głównie z braku ogrania na takim poziomie przegrali 76:84.

Grecy dzięki zwycięstwu objęli prowadzenie w grupie E i mogą być już niemal pewni awansu do ćwierćfinału.