Niemieccy koszykarze mieli prawo być dotychczas w znakomitych nastrojach podczas Eurobasketu. Żaden rywal nie postawił Dennisowi Schroederowi i spółce twardych warunków. Prawdziwy pokaz siły Niemcy zaprezentowali w 1/8 finału, kiedy pokonali Portugalię 85:58. W ostatniej kwarcie zwyciężyli 33:7. Kiedy mogłoby się wydawać, że wszystko idzie jak z płatka, to już wiemy, że tą drużyną też targają zawirowania. Mowa o sztabie szkoleniowym.
Pierwszy trener reprezentacji Niemiec Alex Mumbru - podobnie jak podczas fazy grupowej - nie będzie w najbliższym czasie najważniejszą postacią w sztabie szkoleniowym drużyny. Jego obowiązki przejmie asystent - Alan Ibrahimagic.
Niemiecka federacja wydawała oświadczenie w tej sprawie, gdzie przyznała, że doszło do emocjonalnego spotkania Mumbru z zawodnikami.
"W ostatnich dniach zdałem sobie sprawę, że nie jestem fizycznie gotowy do trenowania drużyny podczas spotkań. Postanowiłem zmienić role sztabu szkoleniowego i powierzyć Alanowi rolę pierwszego trenera w meczach. Pozostanę na ławce rezerwowych, wspierając drużynę i będziemy nadal ściśle ze sobą współpracować. Wierzę, że to najlepszy sposób, aby pomóc zespołowi osiągnąć sukces" - cytuje Mumbru niemiecka federacja.
Hiszpański szkoleniowiec był zatem tylko obecny w roli pierwszego trenera reprezentacji Niemiec na meczu z Portugalią. Poza tym spotkaniem postanowił usunąć się w cień, ale być może wciąż przyczyną tego faktu są problemy zdrowotne. Przypomnijmy, że Mumbru trafił do szpitala tuż przed inauguracją EuroBasketu z powodu ostrej infekcji.
Poza Niemcami jedyną niepokonaną drużyną na mistrzostwach Europy jest Turcja. I to właśnie ten zespół będzie rywalem Polski w ćwierćfinale (wtorek, godz. 16:00). Nasi zachodni sąsiedzi zmierzą się natomiast ze Słowenią (środa, godz. 20:00).
Przed Wami najnowszy Magazyn.Sport.pl! Polscy koszykarze zagrają w Katowicach o mistrzostwo Europy. Korespondenci Sport.pl czuwają, a już teraz mamy oryginalny starter pack kibica basketu. Ekskluzywne wywiady, odważne felietony i opinie przeczytasz >> TU