Sport.pl

Weekend za oceanem. Wielcy bramkarze w NHL i popisy doświadczonych w NBA

To był bardzo ciekawy weekend za Oceanem, gdzie w hokeju rządzili bramkarze, a w koszykówce ci, którzy swój draft mają już dawno za sobą. Warto też docenić Marcina Gortata, który gra, jakby wakacji w ogóle nie było wciąż może się pochwalić dobrą formą, którą miał w meczach play-off z Indianą Pacers.

Florida Panthers - Philadelphia Flyers

A zaczynamy od wizyty na Florydzie, gdzie w nocy z soboty na niedzielę Panthers odnieśli dopiero trzecie swoje zwycięstwo w tym sezonie. Jednym z bohaterów gospodarzy był Robert Luongo, który musiał poradzić sobie z trzydziestoma siedmioma strzałami gospodarzy. Jeden z nich obronił zresztą w bardzo widowiskowym stylu...

Washington Capitals - Tampa Bay Lighting

Braden Holtby miał bardzo ciężki wieczór, gdy on i jego koledzy z Washington Capitals, podejmowali Tampa Bay Lighting. Jak zobaczycie poniżej bramkarz ekipy ze stolicy dwoił się i troił (dosłownie) w bramce, ale i tak nie uratował swojego zespołu przed porażką 3:4

New York Knicks - Charlotte Hornets

Na parkietach NBA wróciło logo Charlotte Hornets (w nowej, nieco nowocześniejszej odsłonie), ale "Szerszenie" rozpoczęły sezon od dwóch porażek w trzech meczach. Nic jednak dziwnego, skoro ich obrona musiała zmierzyć się między innymi z Carmelo Anthonym, który w weekend tą trójką przekroczył barierkę dwudziestu tysięcy punktów w karierze

Los Angeles Lakers - Golden State Warriors

Kolejnym dowodem na to, że miniony weekend nie należał do tych, którzy przeważnie wykonują najlepsze wsady. Kobe Bryant akrobatycznym rzutem zakończył drugą kwartę, ale nawet on nie uratował Lakersów od ponad 20-punktowej porażki

Golden State Warriors - Portland Trail Blaizers

Thomas Robinson także zasłużył na wyróżnienie, zwłaszcza, że popisał się nie tylko widowiskowym wsadem, ale wcześniej sam wziął się też za przerwanie akcji rywala.

UCLA - Arizona

W futbolu amerykańskim z kolei często najciekawsze do oglądania są nie tyle sprinty z piłką, ale widowiskowe brutalne obrony, które mają przerwać atak rywala. Poniżej jedna z nich, co ciekawe z rozgrywek akademickich.

Milawukee Bucks - Washington Wizards

Na koniec nie sposób też nie docenić Marcin Gortata, który w bardzo dobrym stylu rozpoczął sezon. On i jego koledzy z Washington Wizards sezon rozpoczęli co prawda od porażki, ale kolejne dwa mecze wygrali i szybko zbliżają się do czołówki na wschodzie.                     

Więcej o:
Komentarze (2)
Weekend za oceanem. Wielcy bramkarze w NHL i popisy doświadczonych w NBA
Zaloguj się
  • blackbolt

    Oceniono 3 razy 3

    Panie Stokłosiński, od kiedy Thomas Robinson jest doświadczonym graczem??
    a co do Bryanta i stwierdzenia "nawet on nie uratował Lakersów od ponad 20-punktowej porażki" to z Bryantem Lakers tracą o 31 punktów więcej i zdobywają o 4,2 punktu mniej na 100 posiadań niż bez niego . Powinien zmienić pseudonim z Black Mamba na Black Hole

  • xbm81424

    Oceniono 1 raz -1

    Powiedział wam ktoś złe nowiny o tej wiadomości wejdźcie tutaj : adf.ly/j9lXo

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX