03.04.2011, godzina 19:00

San Antonio Spurs

114 97
  • na ?ywo

AT&T Center

Phoenix Suns

Wi�cej o wydarzeniu

NBA. Play-off nie dla Gortata i Suns

Phoenix Suns przegrali z San Antonio Spurs 97:114 i na sześć mecz meczów przed końcem sezonu zasadniczego definitywnie stracili już szanse na miejsce w pierwszej ósemce i grę o tytuł. Marcin Gortat po raz pierwszy odkąd trafił do NBA nie zagra w play-off. W niedzielę rzucił 10 i miał dziewięć zbiórek.

Relacja

Odśwież
47
Już po pierwszej kwarcie było wiadomo, że Spurs są dziś w wysokiej formie. Prym wiedli przede wszystkim Hill i Jefferson, którzy razili rzutami z dystansu. Suns przeciwnie, pudłowali raz za razem, rzucali z nieprzygotowanych pozycji, notowali łatwe straty. Marcin Gortat, który wyszedł w pierwszej piątce, grał solidnie w obronie, ale średnio radził sobie w ataku.

Druga kwarta była bardzo podobna. Suns, już bez Gortata - zmienił go Lopez, nadal byli nieporadni w ataku, a ich obrona wciąż nie potrafiła znaleźć recepty na skuteczne rzuty z dystansu Spurs. W całym meczu gospodarze 15 razy trafili za trzy (skuteczność 51,7%). Po dwóch kwartach "Słońca" przegrywały 46:70.

W trzeciej kwarcie wrócił Gortat i zagrał lepiej - zdobył sześć punktów i miał cztery zbiórki. W całym meczu Polak zanotował 10 punktów (5/10), 9 zbiórek, jeden blok i jeden przechwyt. Suns nie zdołali jednak zniwelować znacząco straty i na ostatnią odsłonę obaj trenerzy wystawili już rezerwy - Gortat usiadł na ławce i nie mógł już dołożyć dziesiątej zbiórki, by zaliczyć kolejne double-double.


Tak relacjonowaliśmy mecz na żywo:


Czwarta kwarta:


114:97 Koniec meczu. Kolejna porażka Suns.


108:93 Spurs już lekko odpuścili, pozwolili sobie rzucić kilka punktów z rzędu. Gortat nadal na ławce, do końca meczu niewiele czasu. Polak nie zaliczy chyba kolejnego double - double.


106:87 Ależ wejście pod kosz Cartera! Wsad, który osłodzi kibicom gorycz porażki.


106:81 Bonner dokłada kolejna trójkę.


101:78 Gortata wciąż na ławce, Lopez tymczasem ma już 9 punktów.


101:73 Spurs nie chcą nerwowej końcówki. Od początku ostatniej kwarty miażdżą rywali.


94:73 Trójka Spurs - trzynasta (57% skuteczności).


91:73 Czwarta kwarta zaczyna się bez Marcina Gortata.


Trzecia kwarta:


91:71 Koniec trzeciej, pierwszej zwycięskiej dla Suns, kwarty.


86:67 Gortat pudłuje spod kosza. W kolejnej akcji trafia i ma już na koncie 10 punktów.


83:61 Indywidualna akcja Gortata zakończona skutecznym rzutem. Brawo Marcin!


83:57 Tym razem Hill z Suns trafił za trzy.


81:54 Gortat trafił z półdystansu. To jego trzeci celny rzut.


81:52 Defensywa Suns nadal dziurawa jak ser szwajcarski. Sam Hill rzucił już 24 punkty, 10 dołożył Bonner.


77:52 Gortat ma na koncie cztery punkty i sześć zbiórek.


77:52 Marcin Gortat, który znów pojawił się na parkiecie, spudłował po raz czwarty w tym meczu.


75:49 Jefferson na dzień dobry w drugiej połowie trafia za trzy.


Druga kwarta:


70:46 Miażdżąca przewaga Spurs po dwóch kwartach.


68:46 Dudley w akcji 2+1.


64:40 Hill ze Spurs znów trafia za trzy!


59:38 Znów skutecznie spod kosza Lopez. Zmiennik Gortata radzi sobie całkiem nieźle.


57:32 Brooks trafia mimo asysty dwóch obrońców.


54:28 Kolejna trójka Spurs!


51:28 Hill ze Spurs za trzy, w odpowiedzi Lopez za dwa.


48:24 Neal trafił za trzy... to już szósta trójka Spurs w tym meczu.


43:22 Gortat schodzi, za niego na boisku Lopez.


42:22 Gortat ma problemy z komunikacją z kolegami. Wyraźnie widać brak Nasha, który zazwyczaj kreuje grę Polaka.


40:20 Bolączką Gortata i kolegów są przede wszystkim zbyt pochopnie podejmowane decyzje o rzutach. Skuteczność Sund to tylko 36%, przy 54% rywali.


40:20 Ledwo zaczęła się druga kwarta, a Suns dostali kontratak i trójkę. Już 20 punktów straty.


Pierwsza kwarta:


35:20 Jeszcze jedna skuteczna akcja gospodarzy. Koniec pierwszej kwarty, duża przewaga Spurs. Gortat solidny w obronie, trochę lepiej mógłby grać w ataku.


32:20 Carter wszedł na boisko, trafił pierwszy rzut, po chwili popełnił błąd kroków. A Spurs zaczynają odjeżdżać...


27:18 Piąta zbiórka Gortata, kontratak Hilla i punkty.


24:16 Gortat spudłował w dość łatwej sytuacji. Jego aktualny bilans to 2/5 rzutów z gry, trzy zbiórki i jeden blok.


20:16 Gortat znów trafia, brawo!


20:14 Jefferson za trzy i gospodarze odskakują.


13:14 Dudley kapitalnie w kontrataku, wszedł między dwóch rywali i zdobył punkty spod kosza.


11:12 Gortat bardzo dobrze w obronie - zablokował rywala.


8:10 Brooks trafia za trzy - Phoenix na razie walczy jak równy z równym.


4:5 Hill za trzy i Phoenix na prowadzeniu. Gortat ma już na koncie dwie zbiórki.


2:2 Aktywny od samego początku Polak - dwa rzuty, jeden celny.


19:03 Początek meczu. Gortat w pierwszym składzie.