Final Four Euroligi. Barcelona w finale

Koszykarze Barcelony pierwszym finalistą tegorocznej Euroligi. W półfinale wygrali z CSKA Moskwa 64:54 i stanie przed szansą wywalczenia drugiego w historii mistrzostwa Euroligi.
Koszykarze Barcelony Euroligę wygrali tylko raz - w 2003 roku. Teraz mają szansę to osiągnięcie powtórzyć. W półfinale zrewanżowali się CSKA Moskwa za ubiegłoroczną porażkę 78:82, w piątek po zaciętym meczu wygrali 64:54.

Pierwszy półfinał Euroligi był starciem dwóch ekip, które bardzo nie chciały tego meczu przegrać. Dominowała defensywa, przechwyty, zbiórki i gra z minimalnym ryzykiem. Lepiej zaczęli gracze z Moskwy, którzy po pięciu minutach prowadzili nawet 9:2, ale po czasie wziętym przez Xavi'ego Pascuala Barca złapała rytm. Do końca pierwszej kwarty rzuciła jeszcze 10 punktów, rywale tylko dwa. Rozpędzona ekipa z Katalonii odskoczyła na dziewięć punktów w drugiej kwarcie i trzymała ją do końca.

CSKA straty zmniejszało tylko momentami. W trzeciej kwarcie po trójce Trajana Langdona było już tylko 45:41, a trzy minuty przed końcem gracze z Moskwy doszli na trzy punkty (53:50), ale na więcej Barcelona im nie pozwoliła.

11 punktów i sześć zbiórek miał Fran Vazquez, 10 punktów, osiem asyst i cztery zbiórki Ricky Rubio. Dla CSKA najwięcej - 19 punktów rzucił Ramunas Siskauskas.

W drugim półfinale Olympiakos Pireus zmierzy się z Partizanem Begrad. Finał w niedzielę o godz. 21, trzy godziny wcześniej mecz o trzecie miejsce.

FC Regal Barcelona - CSKA Moskwa 64:54. Kwarty: 12:11, 17:10, 18:20, 17:13.

Popis Cartera, Magic prowadzą 2:0 ?