Przed 21. kolejką TBL. Co jest pewne? Trefl w play-off, Siarka poza

Tylko dwie kolejki Tauron Basket Ligi pozostały do zakończenia sezonu zasadniczego ekstraklasy. W dalszym ciągu ciężko przewidzieć w jaki sposób będzie wyglądała tabela po 22. meczach każdego z zespołów.
Szaloną końcówkę sezonu przeżywają kibice, dziennikarze, władze klubów i zawodnicy. Pewne w końcówce sezonu Tauron Basket Ligi jest tylko to, że Siarka Tarnobrzeg nie ma już szans na awans do play-off oraz to, że z pierwszej ósemki nie wypadnie Trefl Sopot - nawet przegrywając dwa ostatnie spotkania sezonu jest pewny uczestnictwa w dalszej fazie sezonu, nie wiadomo tylko na którym miejscu zakończy rywalizację w rundzie zasadniczej.

Małe przewidywania i niektóre z możliwych scenariuszy dla innych drużyn poniżej.

O pole position: Turów, Prokom i Czarni

W jednym z najważniejszych pojedynków tego sezonu, zaległym meczu 4. kolejki, spotkaniu które mogło zaważyć o losach pierwszego miejsca, Prokom pokonał minimalnie, po zaciętej końcówce i punktach w ostatnich sekdunach Turów. Najpewniej to właśnie mistrzowie Polski zajmą pierwsze miejsce po rundzie zasadniczej. Żeby tak się nie stało Turów musi wygrać dwa spotkania (PBG Basket Poznań u siebie i Trefl Sopot na wyjeździe) i liczyć na to, że w jednym ze swoich trzech meczów, Prokom ulegnie którejś z drużyn (Anwil, Polpharma, AZS).

Matematyczne szanse na pierwszą pozycję mają także koszykarze Energi Czarnych Słupsk, ale oni muszą liczyć na splot niesłychanie korzystnych dla nich wydarzeń - Turów musi przegrać dwa mecze, Prokom trzy.

Wojna o ósemkę: Polonia, Zastal i AZS

Na granicy balansują za to Polpharma Starogard Gdański i Anwil Włocławek. Wydawało się, że zespoły te są pewne udziału w play-off, ale w momencie katastrofy, dwóch porażek i dwóch wygranych Zastalu i PBG Basketu zarówno Anwil jak i Polpharma mogą znaleźć się poza najlepszą ósemką Tauron Basket Ligi.

Równie wiele możliwości jest w dolnej części walczących o ósemkę. Dzielnie spisująca się w tym sezonie i sprawiającą wiele niespodzianek - m.in. wygrane z Turowem, Anwilem i Polpharmą - Polonia Warszawa najpewniej będzie musiała pożegnać się z play-off. Stołeczny zespół ma najtrudniejszy terminarz ze wszystkich trzech zespołów, które walczą o udział w play-off. Podopiecznych Wojciecha Kamińskiego czeka bowiem starcie z czołówką TBL - Treflem i Czarnymi, drużynami które najpewniej znajdą się w najlepszej czwórce sezonu.

Nieco lepiej wyglądają prognozy dla Zastalu i AZS. Zielonogórzanie grają z Kotwicą i Polpharmą i przynajmniej jedno spotkanie powinni wygrać, a gracze Mariusza Karola mają przed sobą Siarkę, Prokom i PBG Basket. Aby myśleć o udziale w play-off muszą wygrać dwa z nich.

W tej konfiguracji może jednak zdarzyć się bardzo dużo i do grona walczących o play-off powróci PBG Basket Poznań i Kotwica Kołobrzeg. Pierwszy zespół musiałby jednak przegrać oba spotkania, a Kotwica dwukrotnie wygrać. Warunkiem ku temu są jednak też dwie porażki Polonii i Zastalu (z czego jedno z wspomnianą Kotwicą).

Liczba scenariuszy jest obecnie ogromna i niezwykle zagmatwana. Wiele wyjaśni najbliższa kolejka, w której każde ze spotkań jest kluczowym dla końcowego rozstawienia tabeli.

Najciekawsze z nich rozegrane zostanie już w piątek we Włocławku, gdzie Anwil w pierwszym z serii dwóch meczów najwyższego szczebla zmierzy się z Energą Czarnymi Słupsk.

Mecze 21. kolejki Tauron Basket Ligi

Anwil Włocławek - Energa Czarni Słupsk (18.03, godz. 19:00 PLK TV, TVP Bydgoszcz)

Kotwica Kołobrzeg - Zastal Zielona Góra (19.03, godz. 18:00)

Polpharma Starogard Gdański - Asseco Prokom Gdynia (20.03, godz. 18:00)

AZS Koszalin - Siarka Tarnobrzeg (20.03, godz. 18:00)

PGE Turów Zgorzelec - PBG Basket Poznań (20.03, godz. 18:00 TVP Sport)

Polonia Warszawa - Trefl Sopot (20.03, godz. 18:00)