TBL Defensywnie: 12. kolejka i słowo klucz - rewanż

Tylko PBG Basket Poznań pokonując Kotwicę Kołobrzeg w 12. kolejce Tauron Basket Ligi, powtórzył wynik z pierwszej rundy, nie dając przeciwnikowi szansy do udanego rewanżu. Reszta drużyn zrehabilitowała się za porażki z początku sezonu.
Według Słownika Języka Polskiego wydawnictwa PWN, rewanż to odwzajemnienie się komuś złem za zło lub dobrem za dobro. Ewentualnie powtórne spotkanie w zawodach sportowych dające pokonanemu wcześniej przeciwnikowi sposobność do odegrania się.

- Koszykówka to gra decyzji, my podjęliśmy kilka złych, nie udało nam się dokładnie zrealizować założeń taktycznych, nie broniliśmy tak jak powinniśmy - tłumaczył po porażce w Zgorzelcu trener Energi Czarnych Słupsk, Dainius Adomaitis.

Dobre decyzje i co za tym idzie udane rewanże w 12. kolejce TBL podejmowało pięciu szkoleniowców i zawodnicy dla nich grający. Dzięki temu aż pięć z sześciu spotkań otwierających druga rundę rozgrywek, zakończyło się inaczej niż mecze z początku sezonu. Z radością z parkietów schodzili gracze Asseco Prokomu Gdynia, Polonii Warszawa, PGE Turowa Zgorzelec, AZS Koszalin i Polpharmy Starogard Gdański.

Jedynym zespołem, który meczu rewanżowego nie przegrał, było PBG. W Poznaniu brak porażki w spotkaniu przeciwko Kotwicy oznacza jednak dużo więcej. PBG przerwał także niechlubną serię sześciu porażek z rzędu. W Poznaniu od blisko dwóch miesięcy było naprawdę bardzo źle. Zawodnicy mówili o pozytywach, szukali ich na siłę, próbowali przezwyciężyć fatalną passę, ale nic to nie dawało. Drużyna przegrywała każde możliwe spotkanie, a oprócz tego, w większości porażek zazwyczaj prowadziła nawet dwucyfrową liczbą punktów.

Na siódmy mecz bez wygranej, w wykonaniu PBG, zanosiło się jeszcze w czwartej kwarcie, którą to podopieczni Miliji Bogicevicia rozpoczynali przegrywając aż 16 punktami. Do gry mocno włączyła się wtedy czwórka Patric Okafor - Eddie Miller - Piotr Stelmach - Cliff Hawkins. Ten kwartet zawodników był wszędzie na parkiecie, dobrze broniąc i zdobywając cenne punkty, wygrywając czwartą kwartę 33:15 i cały mecz, tak jak dwanaście kolejek temu różnicą jedynie dwóch punktów. Punkty na wagę zwycięstwa rzucali superstrzelec, Miller oraz Stelmach. W kluczowych momentach obaj do kosza trafiali z linii rzutów wolnych.

PBG Basket uciekł tym samym z samego dołu tabeli, który po czarnej serii był dla drużyny z Poznania coraz bliższy.

Liczba PBG: 7 października .2010 - w tym dniu PBG odniosło ostatnie zwycięstwo przed czarną serią. Kibice w Poznaniu musieli z porażkami żyć aż 56 dni.

Udany rewanż 1: Ivan Koljević

Turów pokonał na własnym parkiecie lidera rozgrywek TBL, drużynę Czarnych 95:78. Dwudziestopunktowe prowadzenie gospodarze uzyskali już w trzeciej kwarcie, a osłabieni brakiem Krzysztofa Roszyka Czarni, nie byli w stanie na dłużej nawiązać walki z bardzo dobrze grającym Turowem.

Przede wszystkim podopiecznym Jacka Winnickiego udało się powstrzymać znakomitego rzucającego, Camerona Bennermana, który swoje pierwsze punkty zdobył dopiero w trzeciej kwarcie. Amerykanin nie był w stanie ani przedostać się pod kosz, ani oddać rzutu. Gdy już udawało mu się posłać piłkę w stronę kosza, najczęściej były to wymuszone rzuty z odchylenia.

Znakomita obrona była jednym ze składowych wygranej i sukcesu Turowa w spotkaniu przeciwko Czarnym. Ważnym elementem była także istotna zmiana w pierwszej piątce zespołu ze Zgorzelca.

- To była decyzja podyktowana między innymi tym, że Torey Thomas wrócił do Polski nieco podziębiony - w taki sposób wystawienie Koljevicia do gry od pierwszych minut spotkania tłumaczył Winnicki.

Nie musiał mówić nic, bo trafność decyzji dotyczącej zamiany Koljević - Thomas broni się sama. Czarnogórzec zdobył 21 punktów, cztery razy trafił z dystansu, miał też 6 asyst i 4 zbiórki i niszczące obraz świetnego meczu 7 strat. Na pocieszenie tych wytrąconych i głupio traconych piłek przychodzi jednak zwycięstwo.

Udany rewanż 2: Tony Easley

Rewanżowe zwycięstwo Polonii w spotkaniu przeciwko Anwilowi budziło największe emocje. Gospodarze wygrali bowiem dzięki niesamowitej akcji, której autorem był Tony Easley. Środkowy Polonii wpakował piłkę do kosza i tym samym wynik spotkania zatrzymał się na 77:75.

Easley oprócz najważniejszej akcji meczu, wcześniej miał kilka równie udanych. W sumie center zdobył 24 punkty i zanotował 15 zbiórek, nie pomylił się też ani razu w rzutach z gry, trafiając wszystkie 10 prób.

Udany rewanż 3: Tomasz Śnieg

10 punktów w ostatniej kwarcie pojedynku z Treflem Sopot zdobył rozgrywający Tomasz Śnieg. Znakomita dyspozycja w czwartej kwarcie, pozwoliła AZS odrobić starty i odnieść cenne, dwupunktowe zwycięstwo nad zespołem wicelidera tabeli TBL. Śnieg, który już niejednokrotnie został okrzyknięty jako nadzieja kadry, zanotował w sumie 14 punków, 4 asysty i wymusił aż 7 przewinień. Do tego tylko raz pomylił się w rzutach z gry.

W innych meczach: pojedynek środkowych

Mistrz Polski, Asseco Prokom Gdynia, bez problemu poradził sobie z beniaminkiem, Zastalem Zielona Góra. - Zabrakło nam umiejętności, argumentów starczyło zaledwie na 20 minut spotkania, a potem Prokom pokazał klasę - mówił po spotkaniu gracz Zastalu Marcin Flieger.

Historią pojedynku Prokom - Zastal na pewno będzie starcie pomiędzy Ratko Vardą, a Chrisem Burgessem. Środkowi zagrali tak, jakby chcieli wszystkim fanom koszykówki przypomnieć jak piękne mogą być walki podkoszowych, wielkich, świetnie wyszkolonych tytanów.

Burgess rzucił 18 punktów, miał 10 zbiórek, 3 asysty, 2 bloki i przechwyt. Imponujące, ale i tak lepiej wypadł Varda, który rzucił 23 punkty, miał 12 zbiórek, 2 asysty 3 przechwyty i blok.

Świetne statystyki zaliczyli także środkowi w meczu Polpharma - Siarka. Podkoszowy tego pierwszego zespołu, Kirk Archibeque miał 19 punktów i 9 zbiórek, a broniący barw Siarki Louis Truscott zaliczył 26 punktów i 14 zbiórek.

Poetyckie i epickie starcia centrów, przypominało pojedynki najlepszych środkowych z NBA z lat połowy lat 90 ubiegłego wieku.

Wyniki 12. kolejki Tauron Basket Ligi

Asseco Prokom Gdynia - Zastal Zielona Góra 83:60

Polpharma Starogard Gdański - Siarka Tarnobrzeg 84:75

Kotwica Kołobrzeg - PBG Basket Poznań 82:84

AZS Koszalin - Trefl Sopot 83:81

PGE Turów Zgorzelec - Energa Czarni Słupsk 95:78

Polonia Warszawa - Anwil Włocławek 77:75

Szczepan Radzki

Podyskutuj z autorem na jego blogu