Koszykówka. Ludwiczuk złożył propozycję korupcyjną

Senator PO Roman Ludwiczuk, który przez cztery ostatnie lata pełnił rolę prezesa PZKosz i przygotowuje się do wyborów na kolejną kadencję, złożył korupcyjną propozycję współpracownikowi kontrkandydata Platformy na stanowisko prezydenta Wałbrzycha. Sztab Mirosława Lubińskiego złożył zawiadomienie do prokuratury.
Ludwiczuk jest szefem kampanii Piotra Kruczkowskiego - kandydata PO na prezydenta Wałbrzycha, który miał wygrać wybory już w pierwszej turze, ale okazało się, że nieznacznie przegrał ją z niezależnym kandydatem Mirosławem Lubińskim - byłym senatorem SLD. Przed drugą turą wyborów w Wałbrzychu trwa walka o każdy głos.

Sztab wyborczy Lubińskiego ujawnił w środę nagranie rozmowy, jaką Ludwiczuk przeprowadził z jednym z doradców kandydata Longinem Rosiakiem. W wulgarnej, chaotycznej rozmowie senator PO próbuje nakłonić Rosiaka do porzucenia Lubińskiego, a w zamian oferuje m.in. stanowisko wicestarosty i pracę dla żony. Sztab Lubińskiego złożył zawiadomienie do prokuratury.

Serwis wiadomosciwalbrzyskie.pl publikuje zapis rozmowy zastanawiając się w tytule, czy jest to polityczne samobójstwo Ludwiczuka. Sam senator powiedział "Rzeczpospolitej": - Nie znam tych nagrań, ni przypominam sobie bym kiedykolwiek składał takie propozycje, nie przypominam sobie podobnych wypowiedzi - powiedział Ludwiczuk.

- Sprawę będę komentował po zapoznaniu się nagraniami z prywatnych rozmów z moim znajomym, byłym policjantem, z którym spotkałem się dwukrotnie - dodał Ludwiczuk, który w środę po południu uczestniczył w posiedzeniu rady nadzorczej PLK, której jest przewodniczącym. Senator PO na spotkanie się spóźnił, a w jego trakcie kilkakrotnie wychodził z sali i rozmawiał przez telefon.

53-letni Ludwiczuk przez cztery ostatnie lata pełnił rolę prezesa PZKosz i za jego kadencji koszykówka straciła na popularności, choć Polska była gospodarzem mistrzostw Europy w 2009 roku. Były junior piłkarskiego Górnika Wałbrzych w koszykówce zaczął działać w 1995 roku. Zaczynał w klubie z rodzinnego miasta, w 2000 roku znalazł się w zarządzie PZKosz.

Wybory nowego prezesa związku odbędą się 29 stycznia. Kandydaci to Ludwiczuk i Grzegorz Bachański.