TBL. Trefl kontra AZS. Będzie niespodzianka?

Przed wtorkowym meczem Borussii Dortmund z Realem Madryt koszykarskie emocje w Sopocie. Trefl podejmie AZS Koszalin w drugim meczu ćwierćfinału play-off Tauron Basket Ligi. Pierwsze spotkanie było bardzo wyrównane i gościom niewiele brakowało do sprawienia niespodzianki. Czy uda się tym razem? Transmisja na stronie sport.tvp.pl od godz. 18.20. Retransmisja w TVP Sport o godz. 20.05.
Trefl wygrał pierwszy mecz z AZS 81:72 i tym samym prowadzi w serii do trzech zwycięstw. Małym zaskoczeniem było to, że najlepszym strzelcem gospodarzy został Sime Spralja. Chorwat nie trafił zaledwie jednego rzutu i zdobył 20 punktów. Spory wpływ na wynik spotkania miał Adam Waczyński. Skrzydłowy asystował aż dziewięć razy, co jest jego rekordem w obecnym sezonie. W ekipie z Koszalina wyróżniał się Darrell Harris, zdobywca 19 punktów i siedmiu zbiórek.

- Możemy być zadowoleni. Pokazaliśmy, że możemy powalczyć z Treflem, który jest faworytem. Nie ma co tego ukrywać. Mecz bardzo mi się podobał, bo był twardy. Zabrakło nam trochę koncentracji, mieliśmy za dużo strat. Spralja nas nie zaskoczył, jest bardzo dobrym zawodnikiem. Wiedzieliśmy, że może trafiać za trzy punkty. Będziemy ustawiać taktykę tak, aby nie pozwolić na następny taki mecz Spralji i Michalaka, który też miał dużo punktów - zapowiadał na pomeczowej konferencji prasowej trener AZS Zoran Sretenović.

Koszalinianie postawili rywalom bardzo trudne warunki i praktycznie przez całe spotkanie Trefl nie mógł być pewny zwycięstwa. W dodatku wydaje się, że AZS nie pokazał pełni swoich możliwości. Liderem tego zespołu w całym sezonie jest Łukasz Wiśniewski, który zdobywa średnio 14 punktów na mecz. Jego dodatkowym atutem w spotkaniach z Treflem jest to, że doskonale zna Ergo Arenę, ponieważ jeszcze w zeszłym sezonie reprezentował barwy drużyny z Sopotu.

- Zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że AZS Koszalin jest bardzo wymagającym rywalem. To się potwierdziło. Sposobem AZS na to spotkanie było pchanie piłki do zawodników wysokich i gra jeden na jeden z Filipem Dylewiczem, Kurtem Loobym i Sime Spralją. Straciliśmy 42 punkty spod kosza. To za dużo. Seria dopiero się zaczyna. Obraz spotkania i akcenty rozłożone przez trenerów mogą się zupełnie zmienić w drugim meczu - mówił na konferencji trener Mariusz Niedbalski.

Pierwsze spotkanie pokazało, że AZS stać na niespodziankę. To zapowiada ogromne emocje w kolejnym meczu. Najważniejsze będą indywidualne starcia pomiędzy wysokimi: Sime Spralją i Darrellem Harrisem. Sporo może zależeć także od dyspozycji takich zawodników jak Ronald Davis i Sek Henry.

- Trefl jest wyżej rozstawionym zespołem. Presja jest na nich, nie na nas. Są zespołem do pokonania. Musimy się skupić na tym, aby się to udało - twierdzi Darrell Harris.

Początek drugiego spotkania pomiędzy Treflem Sopot a AZS Koszalin we wtorek o godz. 18.30. Transmisja na stronie sport.tvp.pl od godz. 18.20. Retransmisja w TVP Sport o godz. 20.05.

Co dalej w play-off?

Kolejna seria meczów play-off Tauron Basket Ligi rozpocznie się już w poniedziałek od spotkań PGE Turów Zgorzelec - Polpharma Starogard Gdański (godz. 18.15, płatna transmisja na PLK.pl) i Asseco Prokom Gdynia - Anwil Włocławek (godz. 20.00, płatny przekaz wideo na PLK.pl).

We wtorek Stelmet Zielona Góra zagra z Energą Czarnymi Słupsk (godz. 18.30, płatny przekaz wideo na PLK.pl).

Relacje z najważniejszych zawodów w aplikacji Sport.pl Live na iOS i na Androida