Sport.pl

TBL. Pacesas ukarany przez PLK

?Trener Asseco Prokom Gdynia Tomas Pacesas swoimi wypowiedziami w mediach naruszył przepisy Regulaminu Dyscyplinarnego PLK? - poinformowała liga na swojej stronie internetowej. Pacesas został ukarany karą finansową, jej wysokość nie została podana do wiadomości publicznej.
To kara dla Pacesasa, który pod koniec października na swoim blogu ostro skrytykował sędziów oraz sposób w jaki funkcjonuje PLK i PZKosz. Wcześniej także krytykował abitrów po meczu o Superpuchar Polski - sędziowie nieprawidłowo zaliczyli gospodarzom dwa punkty. Prokom mecz przegrał.

"Przedziwne jest to, jakie role i funkcje obejmują w Polsce - w PLK czy PZKosz. - sędziowie i komisarze. Przecież to jakaś monarchia. Jesteśmy jednym krajem w Europie, gdzie sędziowie zajmują takie stanowiska. A to, jak oni się nimi dzielą, to mistrzostwo świata. Na Litwie w zarządzie związku koszykówki jest 15 osób, ale tylko jedna z nich to delegat sędziów. Reszta to prezesi, menadżerowie, byli koszykarze czy trenerzy. Szefem koszykówki na Litwie jest legenda tej dyscypliny Sabonis, we Włoszech też legendarny Meneghin, w Serbii wielka gwiazda Divać, a w Rosji znany menedżer z firmy Gazprom. A czy w Polsce w zarządzie jest choć jeden wybitny trener czy zawodnik?" - pisał Pacesas na blogu.

Liga ukarała Pacesasa w myśl par. 20 ust. 5 Regulaminu Dyscyplinarnego PLK: "Publiczne krytykowanie orzeczeń sędziowskich, Komisarza PLK, decyzji PZKosz, PLK i ich organów przez zawodnika, trenera, asystenta lub osoby towarzyszącej drużynie, prezesa lub pracownika klubu - kara pieniężna w wysokości od 2000 do 10 000 zł."

Ile wyniosła dokładnie kara? - Takich informacji nigdy nie podawaliśmy do informacji publicznej - powiedział Sport.pl prezes PLK Jacek Jakubowski.

Pacesas ma 7 dni na złożenie odwołania do Komisji Odwoławczej PZKosz.

Więcej o: