Sport.pl

NBA. Bulls wygrali wschód. Po raz pierwszy od 13 lat

Chicago Bulls pokonali 93:82 Cleveland Cavaliers i zapewnili sobie pierwsze miejsce w Konferencji Wschodniej na koniec sezonu zasadniczego. Bulls wygrali wschód po raz pierwszy od 1998 roku i ostatniego mistrzostwa z Michaelem Jordanem w składzie.
Po raz ostatni Bulls wygrali Konferencję Wschodnią w 1998 roku. Zespół z Michaelem Jordanem zwyciężył wtedy w 62. meczach sezonu zasadniczego, nie miał sobie równych w play-off i zdobył szósty tytuł mistrzowski, a Jordan był wtedy MVP sezonu zasadniczego, finałów oraz Meczu Gwiazd.

To był jednak ostatni sezon Jordana w Bulls. Władze klubu z Chicago postanowiły po odejściu swojej mega gwiazdy przebudować zespół, pozbył się zawodników, którzy tworzyli trzon mistrzowskiej drużyny, z zespołu odszedł także twórca sukcesu - trener Phil Jackson. Przebudowa była bolesna. Przez sześć kolejnych sezonów Bulls nie awansowali do play-off, w kolejnych sześciu udało im się to aż pięć razy, ale tylko raz wyściubili nosy poza pierwszą rundę.

Wszystko zmieniło tegoroczne lato. Władze Bulls, gdy wolnymi agentami byli m.in. LeBron James i Dwyane Wade, nie ściągali za wszelką cenę wielkich gwiazd. Postanowili, że zrobią solidny zespół. Ściągnęli z Boston Celtics trenera Toma Thibodeau - specjalistę od defensywy, który nigdy wcześniej nie był pierwszym trenerem w NBA. Z Utah Jazz przyszedł Carlos Boozer, który przez większość kariery gra przyzwoicie, a najlepiej w ostatnim roku kontraktu. To dwa kluczowe dodatki do trójki, która w Chicago gra już od jakiegoś czasu - Luola Denga, Joakima Noah i rewelacyjnego Derricka Rose'a - faworyta do nagrody MVP w tym sezonie.

Mieszanka stworzona latem przez menedżerów Bulls okazała się wybuchowa. Zespół, choć zaczął sezon przeciętnie, miał rewelacyjny finisz. Wygrał 18 z ostatnich 20 meczów, wygrał Konferencję Wschodnią i zagwarantował sobie przewagę własnego parkietu w trzech pierwszych rundach play-off.

- To dla mnie trener roku - powiedział o Thibodeau w piątek lider Bulls Rose. Thibodeau w kilka miesięcy stworzył jedną z najlepiej broniących drużyn w lidze i jednego z faworytów do mistrzostwa. Udało mu się stworzyć także zespół przez wielkie "Z". - To co nas wyróżnia to grupa dobrych koszykarzy. Nie ma u nas w drużynie palantów, a to rzadkie w tej lidze - powiedział Carlos Boozer.

Sam Thibodeau o najlepszym wyniku Bulls od 13 lat mówi spokojnie i już patrzy w przyszłość: - To tylko kolejny krok. Mamy jeszcze sporo roboty przed sobą, musimy cały czas poprawiać swoją grę.

Bulls mają do rozegrania jeszcze trzy mecze, ale już wiadomo, że w pierwszej rundzie play-off ich rywalem będzie Indiana Pacers.



Suns gorsi od Hornets. Przeciętny Gortat»


Więcej o:

NBA tabela

Dywizja/ZespółZw.Por.bilans
EASTERN CONFERENCE
SOUTHEAST
Miami1660.727
Orlando11110.500
Charlotte9150.375
Washington7140.333
Atlanta5170.227
ATLANTIC DIVISION
Boston1650.762
Toronto1560.714
Philadelphia1670.696
Brooklyn13100.565
New York4190.174
CENTRAL
Milwaukee2030.870
Indiana1580.652
Detroit9140.391
Chicago8150.348
Cleveland5170.227
WESTERN CONFERENCE
SOUTHWEST
Dallas1660.727
Houston1570.682
San Antonio9140.391
Memphis6160.273
New Orleans6170.261
PACIFIC
L.A. Lakers2030.870
L.A. Clippers1670.696
Phoenix10120.455
Sacramento8130.381
Golden State5190.208
NORTHWEST
Denver1470.667
Utah13100.565
Minnesota10110.476
Oklahoma City9120.429
Portland9140.391