Sport.pl

NBA. Marcin Gortat jest w tym najlepszy w całej NBA

6,1 asysty zasłoną - w tej przedziwnej statystyce Marcin Gortat jest liderem całej NBA.
Od trzech sezonów NBA publikuje bardzo zaawansowane statystyki wszystkich koszykarzy i drużyn. Dzięki temu wiemy m.in. jak szybko i jak wiele koszykarze biegają w meczach, ile trafiają z określonych miejsc na parkiecie czy na jakie decydują się najczęściej. Zaawansowane statystyki dotyczą także zachowań w obronie oraz zagrań bez piłki.

Gortat jest liderem NBA w zasłonach, które prowadzą do zdobyczy punktowej - NBA nazywa tę statystkę "screen asysty", czyli asysta zasłoną. O co chodzi? Gracz ataku stawia zasłonę dla swojego kolegi z drużyny, po której ten kolega zdobywa punkty. Polski środkowy takich asyst ma średnio 6,1 na mecz, czyli ponad sześć razy w każdym spotkaniu jego zasłonach koledzy zdobywają punkty. Blisko Polaka w tym elemencie jest Francuz Rudy Gobert z Utah Jazz.





Kto obserwuję Gortata w NBA nie od dziś, ta statystyka nie zaskakuje. Jeśli jest jakiś element gry, w którym Polak jest zawodnikiem wyróżniającym się, to są właśnie zasłony. To jeden z najbardziej charakterystycznych manewrów Gortata, dzięki któremu wyrobił sobie markę w NBA. Do perfekcji sztukę stawiania zasłon i zdobywania po nich punktów doprowadził w Phoenix Suns, gdzie współpracował z jednym z najlepszych rozgrywających ostatnich lat Stevem Nashem. Ale Gortat oprócz kreowania sobie pozycji do rzutu, ułatwiał też grę kolegom. Czy to umożliwiając im zajęcie lepszej pozycji czy uwalniając ich od opieki rywala.

Dla Gortata ten sezon pod względem indywidualnych zdobyczy zaczął się więcej niż przyzwoicie. Polak rzuca średnio 11,6 punktu na mecz, a do tego notuje 12,2 zbiórki oraz 1,5 asysty. Gorzej wiedzie się jego drużynie. Wizards wygrali tylko trzy z pierwszych 11 meczów i są trzeci od końca w Konferencji Wschodniej. W kolejny meczu w nocy z soboty na niedzielę polskiego czasu zmierzą się z Miami Heat, którzy mają dokładnie taki sam bilans zwycięstw i porażek (3-8).

Messi i Ronaldo najlepiej opłacani? W NBA nie łapaliby się do Top10 listy płac!




Więcej o:

NBA tabela

Dywizja/ZespółZw.Por.bilans
EASTERN CONFERENCE
SOUTHEAST
Miami1660.727
Orlando11110.500
Charlotte9150.375
Washington7140.333
Atlanta5170.227
ATLANTIC DIVISION
Boston1650.762
Toronto1560.714
Philadelphia1670.696
Brooklyn13100.565
New York4190.174
CENTRAL
Milwaukee2030.870
Indiana1580.652
Detroit9140.391
Chicago8150.348
Cleveland5170.227
WESTERN CONFERENCE
SOUTHWEST
Dallas1660.727
Houston1570.682
San Antonio9140.391
Memphis6160.273
New Orleans6170.261
PACIFIC
L.A. Lakers2030.870
L.A. Clippers1670.696
Phoenix10120.455
Sacramento8130.381
Golden State5190.208
NORTHWEST
Denver1470.667
Utah13100.565
Minnesota10110.476
Oklahoma City9120.429
Portland9140.391

Komentarze (6)
NBA. Marcin Gortat jest w tym najlepszy w całej NBA
Zaloguj się
  • juventusiak87

    Oceniono 3 razy 3

    Marcin Gortat jak wiadomo jest kozakiem w NBA. Wymiata tam nieźle. Najśmieszniejsze jest to, że piła nie szuka Gortata w Wizards. Marcin musi sam mozolnie czekać aż ktoś z teamu mu zagra taką piłę do rąk, że on będzie musiał zakończyć akcje z punktami. W Wizards grają głównie Wall i Beal. John Wall jest spadającą gwiazdą ze stolicy Usa. kontuzje męczą gościa tragicznie i ten nie jest w stanie się zregenerować na pełny sezon w NBA. Poza tym sporo asystuje no i top points shooter. Następny Beal określany jako następca legendarnego Michael'a Jordan'a. Podobnie jak Wall Beal miał przerwany sezon. Taki zawodnik za młodu z kontuzjami to nic przyszłościowego dla jego team'u.

    Co za tym idzie WW jest w najgorszym dołku od czasów Bullets. Też słabo grali. Bullets to w ogóle słabo grali. Tam nie było zawodników jak obecnie klasy Wall'a i Gortata.

    Szkoda że Wizowie nie zaangażowali do siebie Kevina Duranta to wtedy by było pozamiatane ale zarząd Wizards to DEBILE! Durantowi dali pójść do GSW które pozamiata te play-off's że Cavs nie da rady znowu. . .

  • juventusiak87

    Oceniono 1 raz 1

    Przecież o tym pisałem wczesniej.

  • janbar22

    Oceniono 1 raz 1

    Błędy składniowe, ortograficzne...Kto to pisał!?

  • info0

    0

    Może dlatego jest na topie, bo Wizards grają dużo PnR. Stąd też dużo okazji do screen play.

  • 23tryt

    0

    ... a w tych ważniejszych statach jest piąty w zbiórkach i ósmy w procencie celnych rzutów

  • horchess

    Oceniono 6 razy -4

    Czyli to jest to po co Amerykanie potrzebują Europejczyków - 3 pierwszych to nieAmerykanie. Po to żeby robić miejsce dla ich gwiazd zdobywających punkty. Smutne to raczej niż chwalebne.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX