NBA. Kevin Durant w Golden State Warriors. Superdrużyna stała się hiperdrużyną

Kevin Durant po dziewięciu latach opusza Oklahoma City Thunder! Od nowego sezonu będzie koszykarzem Golden State Warriors. Podpisze dwuletni kontrakt wart 54 milionów dolarów.
Choć odejścia Duranta nikt nie wykluczał, a Warriors byli jednym z kandydatów do przechwycenia jednej z największych gwiazd ligi, to jego przejście do drużyny jednych z największych rywali jest sensacją.

"Mój osobisty rozwój był główną rzeczą, którą kierowałem się przy podejmowaniu decyzji. Ale jestem też w takim momencie mojego życia, w którym równie ważne dla mnie jest to, by być w miejscu, które rozwinie mnie jako człowieka. Wyjście poza moją strefę komfortu to wyprowadzka nowego miasta i do nowej społeczności, która oferuje mi wspaniały potencjał i szansę rozwoju osobistego" - napisał Durant na stronie PlayersTribune.

"Biorąc powyższe pod uwagę zdecydowałem, że dołączę do Golden State Warriors" - czytamy dalej. Durant zaznacza, że to była najtrudniejsza decyzja w jego życiu.

Durant był najbardziej rozchwytywanym koszykarzem podczas tzw. okienka transferowego. W czerwcu wygasł jego kontrakt z Oklahoma City Thunder, dla których grał ostatnich dziewięć sezonów. Od 1 lipca rozpoczęło się przekonywanie Duranta. Szansę spotkania z koszykarzem dostało sześć zespołów: Thunder, Warriors a także San Antonio Spurs, Los Angeles Clippers, Boston Celtics i Miami Heat.

Durant wybrał Warriors, z którymi zwiąże się dwuletnią umową. Kontrakt będzie wart około 54 miliony dolarów. Koszykarz będzie miał prawo rozwiązania umowy już po roku.

Mistrzostwo walką o drugie miejsce?

Dołączenie Duranta do Warriors tworzy z wicemistrzów NBA z automatu głównego faworyta do tytułu. W klubie jest przecież MVP dwóch ostatnich sezonów Stephen Curry, świetny strzelec Klay Thompson i kontrowersyjny, ale piekielnie efektywny skrzydłowy Draymond Green. Dość przypomnieć, że Warriors w ostatnich sezonie wygrali 73 z 82 meczów w NBA, czym ustanowili rekord. Jaki bilans osiągną z Durantem, jednym z najlepszych strzelców ostatnich lat?

Durant rzuca średnio 27,4 punktu, ma siedem zbiórek i 3,7 asysty na mecz. Przez dziewięć lat w Thunder raz grał w finale NBA (2012 rok), raz wybrano go MVP sezonu zasadniczego (2014), cztery razy był najlepszym strzelcem sezonu.

W ostatnich rozgrywkach Thunder walczyli z Warriors w finale konferencji zachodniej. Po czterech meczach zespół Duranta prowadził 3-1 i był o krok od sensacyjnego wyeliminowania drużyny z Oakland.

Co dalej z Thunder?

Po odejściu Duranta Thunder raczej wypadną z grona kandydatów do tytułu. Najważniejszą postacią zespołu będzie Russell Westbrook, wszechstronny rozgrywający, który jednak czasem zapomina o tym, że nie gra sam w koszykówkę. Ważnymi punktami na pewno będą też podkoszowy Steven Adams oraz rzucający Victor Oladipo, który do zespołu trafił w czerwcowej wymianie za Serge'a Ibakę. Być może zespół powalczy jeszcze o kilku zawodników bez kontraktu, ale szanse na pozyskanie gracza pokroju Duranta ma praktycznie zerowe.



Dominika Cibulkova, czyli tenisowa królowa Instagrama [ZDJĘCIA]





NBA tabela

Dywizja/ZespółZw.Por.bilans
EASTERN CONFERENCE
SOUTHEAST
Miami1660.727
Orlando11110.500
Charlotte9150.375
Washington7140.333
Atlanta5170.227
ATLANTIC DIVISION
Boston1650.762
Toronto1560.714
Philadelphia1670.696
Brooklyn13100.565
New York4190.174
CENTRAL
Milwaukee2030.870
Indiana1580.652
Detroit9140.391
Chicago8150.348
Cleveland5170.227
WESTERN CONFERENCE
SOUTHWEST
Dallas1660.727
Houston1570.682
San Antonio9140.391
Memphis6160.273
New Orleans6170.261
PACIFIC
L.A. Lakers2030.870
L.A. Clippers1670.696
Phoenix10120.455
Sacramento8130.381
Golden State5190.208
NORTHWEST
Denver1470.667
Utah13100.565
Minnesota10110.476
Oklahoma City9120.429
Portland9140.391