Sport.pl

NBA. Stephen Curry rzucił ochraniaczem na zęby w kibica. Czy NBA go zawiesi?

Stephen Curry rzucił ochraniaczem na zęby w kibica, a trener Steve Kerr ostro skrytykował pracę sędziów w trakcie meczu numer sześć finałów NBA pomiędzy Golden State Warriors i Cleveland Cavaliers. Obaj na pewno zostaną ukarani przez ligę. Co im grozi? Cavaliers wygrali 115:101 i o tytule mistrza NBA zadecyduje siódmy mecz.
115 : 101
Informacje
NBA - 2015/2016 - Wielki finał
Piątek 17.06.2016 godzina 03:00
Wyniki szczegółowe
Wynik
Cleveland Cavaliers
115
Golden State Warriors
101
Na niespełna pięć minut przed końcem czwartej kwarty Stephen Curry próbując wybić piłkę sfaulował LeBrona Jamesa. Curry był wściekły, bo to był jego szósty faul. Zaczął kłócić się z sędzią, w złości rzucił ochraniaczem na zęby i trafił nim jednego z fanów. Za sprzeczkę z arbitrem od razu dostał przewinienie techniczne, sędziowie wyrzucili go też z hali. Curry'emu coś takiego przydarzyło się po raz pierwszy w karierze. Ba, w finałowej rywalizacji nie wyrzucono z hali nikogo w ostatnich 20 latach!



Trafionym okazał się Andrew Forbes, syn Nate'a Forbesa, który jest jednym z współwłaścicieli Cavaliers. - Wszystko w porządku. Byłem zaskoczony, że w ogóle coś mnie trafiło. Nie widziałem, gdzie to rzucał - opowiadał Forbes w ESPN.

MVP sezonu zasadniczego przyznał po meczu, że nie pierwszy raz zdarzyło mu się w złości rzucić ochraniaczem na zęby. Zawsze stara się trafić w stolik sędziowski. Tym razem "ustrzelił" kibica.

-Tak, zdarzało mi się to już wcześniej, tym razem nie trafiłem w stolik sędziowski. Nie chciałem trafić w kibica, ale tak stało się. Podszedłem do niego, przeprosiłem, bo nie powinien stać się ofiarą mojej frustracji - wyjaśnił Curry po meczu.

Curry w przegrany 101:114 meczu numer sześć rzucił 30 punktów, trafiając 8 z 20 rzutów z gry (w tym 6/13 za trzy punkty), miał dwie zbiórki, asystę oraz cztery straty. - Byłem sfrustrowany tym, że musiałem zejść przez faule z parkietu w decydującym meczu i nie byłem razem z moją drużyną. To mną tąpnęło, ale wszystko będzie w porządku na kolejny mecz - mówił Curry.

Za swoje zachowanie Curry może spodziewać się konsekwencji ze strony ligi. Niektórzy sugerują, że może zostać nawet zawieszony, ale taki scenariusz jest prawie niemożliwy. Co prawda już raz zdarzyło się, że liga zawiesiła na jeden mecz finałowym koszykarza za rzucenie ochraniaczem, ale wtedy ofiarą Udonisa Haslema padł sędzią.

Curry'emu tak ostra kara nie grozi, bo jeśli trafionym nie jest sędzia, to za takie wybryki nakłada się na koszykarzy grzywny. Aaron Brooks w 2012 roku rzucił ochraniaczem w trybuny i dostał 25 tys. dolarów kary. Dwa lata później tyle samo zapłacił za dokładnie to samo Enes Kanter. Poza tym, NBA nie odważy się za pierwszy taki wybryk Curry'ego, i w sumie nie groźny, aż tak bardzo wpłynąć na losy meczu decydującego o mistrzostwie.

Kerr broni Curry'ego i za to zapłaci

Curry nie jest jedynym, który będzie musiał sięgnąć do portfela po meczu numer sześć. Podobny los czeka trenera Warriors Steve'a Kerra, który na konferencji prasowej po spotkaniu wziął w obronę swojego zawodnika. A zarazem zaatakował sędziów. Tego koszykarzom ani członkom sztabu publicznie robić nie wolno.

-Curry miał prawo być zły. Jest MVP tej ligi. Odgwizdano mu sześć fauli, trzy z nich to żart. Kyrie Irvingowi czysto zabrał piłkę, potem LeBron James symulował i nabrał sędziego - wyjaśniał Kerr.

-Nie przegraliśmy przez sędziów, ale dlatego, że Cleveland zagrało lepiej od nas i zasłużyło na tą wygraną. Ale trzy z tych sześciu fauli były niewłaściwe, zwłaszcza dla MVP. Cieszę się, że rzucił ochraniaczem, był wkurzony. Z jednej strony nie odgwizdują takich rzeczy na graczach Cleveland, a potem widzą te faule u MVP tej ligi i nie ma go w meczu. Nie zgadzam się z tym - dodał Kerr.

Za te słowa trener Warriors zapłaci najprawdopodobniej 25 tys. dolarów, bo tyle "kosztuje" krytykowanie pracy sędziów.

W rywalizacji do czterech zwycięstw Golden State Warriors remisują z Cleveland Cavaliers 3-3. Decydujące spotkanie o godz. 2 w nocy z niedzieli na poniedziałek.

Złote czasy dla klubów NBA. Ile warte są najlepsze drużyny?




Zdjęcie Spalding Piłka do koszykówki NBA 3X TF-33 Zdjęcie Spalding Piłka do koszykówki NBA Downtown 43957 Zdjęcie Spalding Piłka do koszykówki NBA Platinum Legacy 7 128847
Spalding Piłka do koszykówk... Spalding Piłka do koszykówk... Spalding Piłka do koszykówk...
Sprawdź ceny » Sprawdź ceny » Sprawdź ceny »
źródło: Okazje.info


Więcej o:

NBA tabela

Dywizja/ZespółZw.Por.bilans
EASTERN CONFERENCE
SOUTHEAST
Miami1660.727
Orlando11110.500
Charlotte9150.375
Washington7140.333
Atlanta5170.227
ATLANTIC DIVISION
Boston1650.762
Toronto1560.714
Philadelphia1670.696
Brooklyn13100.565
New York4190.174
CENTRAL
Milwaukee2030.870
Indiana1580.652
Detroit9140.391
Chicago8150.348
Cleveland5170.227
WESTERN CONFERENCE
SOUTHWEST
Dallas1660.727
Houston1570.682
San Antonio9140.391
Memphis6160.273
New Orleans6170.261
PACIFIC
L.A. Lakers2030.870
L.A. Clippers1670.696
Phoenix10120.455
Sacramento8130.381
Golden State5190.208
NORTHWEST
Denver1470.667
Utah13100.565
Minnesota10110.476
Oklahoma City9120.429
Portland9140.391

Komentarze (6)
NBA. Stephen Curry rzucił ochraniaczem na zęby w kibica. Czy NBA go zawiesi?
Zaloguj się
  • tomtg123

    Oceniono 8 razy 6

    Nie zawiesi, byłby to zbyt wielki cios w wizerunek ligi, więc w jej finanse.
    Curry zagra w ostatnim meczu, bo NBA bardzo nie opłaca się, żeby on nie zagrał.
    Swoją drogą to ( chcący albo niechcący ) Curry pokazał lidze środkowy palec.
    On zmusi NBA do pokazania ( kolejnego już w tych play-off , patrz historie z Greenem w meczach z OKC i Cleveland , że względy biznesowe zdecydowania przeważają nad sportowymi.
    Liga udaje, że w takich spornych sytuacjach decyduje interpretacja przepisów, ale tak naprawdę decyduje coś zupełnie innego - pieniądze, wizerunek ligi, sponsorzy, oglądalność, wpływ na przyszłe kontrakty sponsorskie itd.
    Decyzji jeszcze nie ma, ale jestem przekonany ze Curry zagra w meczu 7 - dla biznesu, jakim jest rozrywkowa gra w koszykówkę w lidze NBA, to najkorzystniejsza decyzja.

  • sob_mar

    Oceniono 4 razy 4

    Oj tam, pierdółka, darowaliby faceetowi, tym bardziej, że od razu przeprosił. Co najwyżej jakaś kara finansowa na cel charytatywny.

  • najlepszaligaswiata

    0

    Już wszystko jasne zarówno Curry jak i Kerr zostali ukarani grzywną po 25 000 dolarów. Więcej o NBA na www.najlepszaligaswiata.pl

  • dannyboy12

    Oceniono 4 razy 0

    Powiem tak, nie lubię gościa i całym sobą jestem za CAVS, ale to co mu sędziowie gwizdali to jakieś żarty. Jak go zawieszą to nie będzie to normalna decyzja. Co do samego sędziowania to już nie pierwszy finał gdzie sędziowie powinni zjeść snikersa, a to przerywanie co chwilę i sprawdzanie powtórek to męczarnia dla widza. Szczególnie tego na innym kontynencie :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX