NBA. Czarnoskóry koszykarz Milwaukee Bucks oskarżył sklep jubilerski o rasizm

?To była jedna z najbardziej poniżających i opartych na rasowych uprzedzeniach sytuacji, w jakiej kiedykolwiek się znalazłem. Nie życzę tego nikomu? - napisał środkowy Milwaukee Bucks John Henson po tym, jak nie wpuszczono go do sklepu jubilerskiego nieopodal Milwaukee. Sklep przeprosił koszykarza i stwierdził, że incydent był nieporozumieniem.
Henson został wybrany przez Bucks z numerem 14 w drafcie w 2012 roku. W ostatnim sezonie rzucał średnio siedem punktów, miał 4,7 zbiórki oraz dwa bloki na mecz. Niedawno przedłużył kontrakt z klubem o cztery lata. Umowa warta jest 45 milionów dolarów.

W poniedziałek Henson chciał zrobić zakupy w prestiżowym sklepie jubilerskim Schwanke-Kasten w Whitefish Bay nieopodal Milwaukee. Tuż przed nosem zamknięto mu drzwi, pracownicy schowali się na zapleczu, a przed sklepem pojawili się dwaj funkcjonariusze policji, którzy chcieli się dowiedzieć, w jakim celu koszykarz tam przyszedł i skąd ma samochód, którym przyjechał.

"Zamknęli drzwi i kazali mi odejść. Gdy dwukrotnie zadzwoniłem do drzwi, wszyscy pracownicy uciekli na zaplecze. Nikt się do mnie nie odezwał i nie wytłumaczył, co się dzieje" - napisał Henson na Instagramie.

"Policjanci wypytywali mnie skąd mam samochód. To część mojej umowy sponsoringowej z dealerem Chevroleta. Zapytali, co tu robię. Powiedziałem, że chciałem obejrzeć zegarki, tak jak robi to każdy normalny klient" - opisywał dalej Henson.

Po kilku minutach policjant poszedł na zaplecze i powiedział pracownikom sklepu, że są bezpieczni. Sklep został na nowo otwarty.

"To była jedna z najbardziej poniżających i opartych na rasowych uprzedzeniach sytuacji, w jakiej kiedykolwiek się znalazłem. Nie życzę tego nikomu" - stwierdził Henson.

Koszykarz uważa, że takie zachowanie powinno być piętnowane. "Mam nadzieję, że przeczytają to potencjalni klienci i nie będą już dokonywać zakupów w miejscu, które tak dyskryminuje innych".

Właściciel sklepu Thomas Dixon powiedział, że pracownicy zamknęli sklep, bo dostali ostrzeżenie od miejscowej policji, by zwracali uwagę na konkretny model samochodu. Dokładnie takim autem podjechał pod sklep Henson i stąd wyszło całe nieporozumienie.

Dwustronnicowe oświadczenie wydała też miejscowa policja, w którym wyjaśnia swoją komunikację ze sklepem w ostatnich dniach i opisuje przebieg incydentu z Hensonem. Policja poleciła pracownikom sklepu natychmiast dzwonić, jeśli tylko przed obiektem zaparkuje czerwony Chevrolet Tahoe. Taki model był poszukiwany przez policję, podejrzewano, że auto ma także kradzione tablice rejestracyjne. Policjanci dodali, że w ostatnich dniach sklep został okradziony, a w dniu, w którym na zakupy wybrał się Henson, pracownicy sklepu odebrali kilka podejrzanych telefonów z pytaniem o godziny otwarcia. Dlatego tak szybko zamknęli drzwi.

Właściciel sklepu wieczorem także wydał swoje oświadczenie, w którym przeprosił Hensona i wyraził chęć spotkania z koszykarzem w cztery oczy.

"To bardzo kłopotliwa sytuacja. Nikt nie powinien być traktowany w ten sposób. Będziemy kontaktować się ze sklepem bezpośrednio" - czytamy w komunikacie Milwaukee Bucks.

Rozpoznasz gwiazdę NBA po butach? [QUIZ]




NBA tabela

Dywizja/ZespółZw.Por.bilans
EASTERN CONFERENCE
SOUTHEAST
Miami1660.727
Orlando11110.500
Charlotte9150.375
Washington7140.333
Atlanta5170.227
ATLANTIC DIVISION
Boston1650.762
Toronto1560.714
Philadelphia1670.696
Brooklyn13100.565
New York4190.174
CENTRAL
Milwaukee2030.870
Indiana1580.652
Detroit9140.391
Chicago8150.348
Cleveland5170.227
WESTERN CONFERENCE
SOUTHWEST
Dallas1660.727
Houston1570.682
San Antonio9140.391
Memphis6160.273
New Orleans6170.261
PACIFIC
L.A. Lakers2030.870
L.A. Clippers1670.696
Phoenix10120.455
Sacramento8130.381
Golden State5190.208
NORTHWEST
Denver1470.667
Utah13100.565
Minnesota10110.476
Oklahoma City9120.429
Portland9140.391