Finał NBA dla Heat czy Spurs? Eksperci typują

W finale NBA powtórka sprzed roku. San Antonio Spurs kontra Miami Heat. Pierwszy mecz o godz. 3 w nocy z czwartku na piątek polskiego czasu. Spotkanie pokaże Canal+ Sport. Kto jest faworytem?
San Antonio Spurs (1) - Miami Heat (2)

Łukasz Cegliński, Sport.pl: Możliwe, że mistrzostwo znów rozstrzygnie się w ostatniej minucie ostatniego meczu. I znów na korzyść gospodarzy, ale teraz przewagę boiska mają Spurs. Przy tak wyrównanych, choć zarazem tak różnych drużynach to właśnie przywilej gry kluczowych meczów we własnej hali zadziała na korzyść Spurs. Bo przecież obie drużyny grają ostatnio wspaniale u siebie. Ale uwaga! Jeśli lewa kostka Tony'ego Parkera będzie go boleć, Heat wygrają szybciej niż w siedmiu meczach. Typ: 4-3.

Michał Górny, MVP Magazyn: LeBron James i spółka idą po three-peat niczym Chicago Bulls XXI wieku? Gregg Popovich i Tim Duncan idą po swój piąty tytuł mistrzowski, mszcząc się tym samym za zeszłoroczne finały? Wszystko jest możliwe w tej konfrontacji i tak naprawdę możemy być pewni tylko jednego - jeśli zdrowie pozwoli i obie drużyny będą dysponować wszystkim zawodnikami w pełni sił, to powinniśmy być świadkami jednego z najlepszych finałów NBA w ostatnich kilku, kilkunastu latach. Nawet zeszłoroczne starcie tych dwóch ekip będziemy mogli wspominać jako swojego rodzaju preludium przed tą serią. Typ: 4-2

Michał Owczarek, Sport.pl: Spurs potrafią napsuć krwi Heat, umieją się dostosowywać i mają coś do udowodnienia, ale mi coś mówi, że będzie three-peat! LeBron James w sezonie zasadniczym i poprzednich rundach zbytnio się nie przemęczał, zbierał siły. W formie jest Dwyane Wade, budzi się Chris Bosh, swoje z ławki robią Ray Allen i Norris Cole. Do tego James ma ogromną motywację, zdobywając swój trzeci tytuł z rzędu, zrobiłby to, co wcześniej osiągnęli Michael Jordan i Kobe Bryant. Porażka nadszarpnęłaby jego wizerunek herosa, w końcu miałby więcej finałów przegranych niż wygranych. Do tego nie dopuści. Typ: 2-4

Hubert Radke, koszykarz Rosy Radom, komentator Canal+: Tim Duncan to przedstawiciel starej gwardii, który nie rzuca słów na wiatr. Jeśli więc mówi, że tym razem to zrobią, to wierzę, że im się uda. Cały sezon w San Antonio był poprowadzony z myślą, aby pokonać Miami - zdobyć przewagę własnego parkietu w sezonie zasadniczym, dotrzeć do finału i spotkać się w nim właśnie z Miami. Pierwsze dwa cele Spurs zrealizowali, więc zrealizują i trzeci. I to nawet w obliczu "serca aktualnych mistrzów" i wielkości LeBrona Jamesa. Typ: 4-2.

Kto zdobędzie mistrzostwo NBA?

NBA tabela

Dywizja/ZespółZw.Por.bilans
EASTERN CONFERENCE
SOUTHEAST
Miami1660.727
Orlando11110.500
Charlotte9150.375
Washington7140.333
Atlanta5170.227
ATLANTIC DIVISION
Boston1650.762
Toronto1560.714
Philadelphia1670.696
Brooklyn13100.565
New York4190.174
CENTRAL
Milwaukee2030.870
Indiana1580.652
Detroit9140.391
Chicago8150.348
Cleveland5170.227
WESTERN CONFERENCE
SOUTHWEST
Dallas1660.727
Houston1570.682
San Antonio9140.391
Memphis6160.273
New Orleans6170.261
PACIFIC
L.A. Lakers2030.870
L.A. Clippers1670.696
Phoenix10120.455
Sacramento8130.381
Golden State5190.208
NORTHWEST
Denver1470.667
Utah13100.565
Minnesota10110.476
Oklahoma City9120.429
Portland9140.391