NBA. Wizards Gortata grają o II rundę play-off

- Back to business... - napisał na Twitterze Marcin Gortat przed wtorkowym meczem z Toronto Raptors. Po przerwie na mecz gwiazd jego Washington Wizards zaczynają walkę o zajęcie jak najlepszego miejsca przed play-off i uniknięcie już w pierwszej rundzie rywalizacji z pretendentami do tytułu - Miami Heat i Indianą Pacers.
- Następne 30 meczów jest niesamowicie ważne. Gramy o play-off, a nawet o rozstawienie w pierwszej rundzie. To nasze zadanie, każdy mecz się liczy - mówi Bradley Beal, rzucający Wizards, który podczas konkursu rzutów za trzy punkty podczas weekendu gwiazd przegrał w finale po dogrywce z Marco Belinellim z San Antonio Spurs.

Zespół z Waszyngtonu w play-off nie grał od sezonu 2007/2008, ale w tym roku wydaje się to więcej niż prawdopodobne. Wizards z bilansem 25-27 zajmują szóste miejsce na wschodzie, tylko trzy mecze dzielą ich od trzeciego miejsca. Co prawda są też tylko o trzy mecze lepsi niż dziewiąty zespół wschodu Detroit Pistons, ale mają całkiem korzystny terminarz drugiej części sezonu, a tym samym dużą szansę na miejsce w pierwszej czwórce i rozstawienie przed play-off, które gwarantuje przewagę własnego parkietu w pierwszej rundzie.

- Udało nam się znaleźć sposób na takie zespoły jak Heat czy Thunder, więc teraz musimy postarać się w podobnym stylu zagrać te ostatnie 30 meczów i zapewnić sobie dobre miejsce w play-off - mówi John Wall, rozgrywający Wizards, zwycięzca konkursu wsadów z soboty.

Jego zespół oprócz wygranych z potentatami zaliczył ostatnio kilka spektakularnych wpadek z drużynami niżej notowanymi lub przegrywał w końcówkach - pięć z siedmiu ostatnich porażek zespołu było różnicą trzech i mniej punktów. Jeśli Wizards nie wykorzystają dogodnego terminarza i na koniec sezonu regularnego nie znajdą się w pierwszej czwórce, to będą sobie pluć w brodę także za porażki sprzed przerwy na mecz gwiazd. Zajęcie miejsc 7.-8. na wschodzie to jak skazanie na ścięcie - w pierwszej rundzie rywalami będą kandydaci do mistrzostwa - Indiana Pacers i Miami Heat.

Back to business... - napisał na Twitterze Marcin Gortat, który w poniedziałek obchodził 30. urodziny. Polak wykorzystał przerwę w rozgrywkach na regenerację, grając w paintball. A sił będzie potrzebował sporo, bo jego zespół walkę o dobre miejsce przed play-off zaczyna od trudnych meczów z bezpośrednimi rywalami do miejsca w czwórce - we wtorek Wizards zagrają z rozpędzonymi Toronto Raptors (bilans 28-24 i trzecie miejsce na wschodzie), dzień później czeka ich starcie z Hawks, którzy są tuż przed nimi w tabeli, ale ostatnio złapali nieco zadyszki (pięć porażek z rzędu).

Wizards z Raptors mają rachunki do wyrównania. Zespołu grały w tym sezonie ze sobą już dwukrotnie - oba mecze wygrali Raptors (96:88 i 101:88). Lepszy bilans Wizards mają z Hawks - zwyciężyli u siebie 108:101, a na wyjeździe ulegli po dogrywce 99:101. - W pierwszej części sezonu zbyt wiele meczów na się wymknęło z rąk, teraz już nie możemy na to pozwolić. Musimy walczyć jeszcze mocniej i zapewnić sobie dobre miejsce w play-off - mówi Wall.

Canal+ Sport żadnego z tych meczów Wizards nie pokaże. Kibice NBA w nocy z wtorku na środę będą mogli obejrzeć starcie czołowych drużyn zachodu - Los Angeles Clippers grają z San Antonio Spurs (początek o 4.30).



NBA tabela

Dywizja/ZespółZw.Por.bilans
EASTERN CONFERENCE
SOUTHEAST
Miami1660.727
Orlando11110.500
Charlotte9150.375
Washington7140.333
Atlanta5170.227
ATLANTIC DIVISION
Boston1650.762
Toronto1560.714
Philadelphia1670.696
Brooklyn13100.565
New York4190.174
CENTRAL
Milwaukee2030.870
Indiana1580.652
Detroit9140.391
Chicago8150.348
Cleveland5170.227
WESTERN CONFERENCE
SOUTHWEST
Dallas1660.727
Houston1570.682
San Antonio9140.391
Memphis6160.273
New Orleans6170.261
PACIFIC
L.A. Lakers2030.870
L.A. Clippers1670.696
Phoenix10120.455
Sacramento8130.381
Golden State5190.208
NORTHWEST
Denver1470.667
Utah13100.565
Minnesota10110.476
Oklahoma City9120.429
Portland9140.391