Sport.pl

NBA. Suns roztrwonili 16-punktową przewagę, przegrali z Grizzlies

Aż 38 punktów i 22 zbiórki miał Zach Randolph, a jego Memphis Grizzlies pokonali po dogrywce Phoenix Suns 108:98. Marcin Gortat rzucił 11 punktów i miał siedem zbiórek.
108 : 98
Informacje
NBA - 2012/2013 - Mecze Phoenix Suns
Środa 05.12.2012 godzina 02:00
Wyniki szczegółowe
Wynik
Memphis Grizzlies
108
Phoenix Suns
98
Składy i szczegóły
Memphis Grizzlies
Randolph 38, Gay 14, Gasol 14, Conley 11 (1), Ellington 7 (1) oraz Pondexter 16 (2), Athur 6, Bayless 2, Speights 0.
Phoenix Suns
Dragić 19 (1), Gortat 11, Brown 10, Beasley 6, Morris 6 (2) oraz Scola 16, Dudley 13 (3), O'Neal 12, Tucker 4, Gattett 1.
Występ Randolpha to jeden z najlepszych w ostatnich 12 latach. Jeszcze tylko trzech innych koszykarzy zakończyło mecz z przynajmniej 38 punktami i 22 zbiórkami - Shaquille O'Neal w 2000 roku (61 pkt, 23 zb), Chris Webber rok później (51 pkt, 26 zb.) oraz Dwight Howard w styczniu tego roku (45 pkt, 23 zb.).

Randolph był prawdziwą bestią pod koszem, zwłaszcza w decydujących momentach spotkania. Trafił aż 15 z 22 rzutów z gry, rzucił sześć z 14 punktów Grizzlies w dogrywce, a 10 w czwartej kwarcie, gdy jego zespół jeszcze gonił Suns. Do tego dołożył trzy bloki, z czego dwa w doliczonym czasie gry. Randolpha nie potrafili zatrzymać ani Markieff Morris, ani Luis Scola. Nie radził sobie z nim też Marcin Gortat - podkoszowy Grizzlies dwa razy nabrał na zwody i rzucił z półdystansu w dogrywce przeciwko Polakowi.

Głównie dzięki świetnej grze Randolpha, ale także bardzo dobrej, agresywnej obronie Grizzlies odrobili 16-punktową stratę z pierwszej połowy. Suns póki grali szybko i wykorzystywali kontrataki, prowadzili. Gdy po przerwie Grizzlies przestali łatwo tracić piłkę w ataku i zaczęli trafiać, przewaga Suns zaczęła topnieć.

Na 16 sekund przed końcem rzutem wysokim lobem do remisu po 94 doprowadził Rudy Gay. Suns mieli jeszcze okazję wygrać mecz, ale tuż przed końcową syreną spudłował Jermaine O'Neal. W dogrywce Grizzlies szybko zbudowali przewagę. Trójkę trafił Mike Conley, a potem sześć punktów z rzędu zdobył Randolph i na dwie minuty przed końcem doliczonego czasu gry gospodarze prowadzili 103:96. Przewagi już nie roztrwonili, a wręcz ją powiększyli - wygrali 108:98.

Gortat zagrał aż 35 minut. Polak trafił trzy z czterech rzutów z gry, był też skuteczny na linii rzutów wolnych (5/6). Do tego dołożył siedem zbiórek (trzy w ataku), cztery asysty, przechwyt oraz blok. Nie było go na parkiecie w końcówce czwartej kwarty, gdy Grizzlies doprowadzili do dogrywki. Polak miał ciężkie zadanie przeciwko świetnemu duetowi Randolph-Gasol i zagrał solidnie. Trudno grało mu się blisko obręczy, dlatego rzucał nieco dalej od kosza. Nie grał na siłę; gdy na lepszej pozycji był któryś z obwodowych, od razu odrzucał do niego piłkę - stąd aż cztery asysty Polaka.

Najskuteczniejszym zawodnikiem Suns był Goran Dragić, który zdobył 19 punktów i miał siedem asyst. Słoweniec zagrał aż 44 minuty, bo w meczu zabrakło jego zmiennika Sebastiana Telfaira (problemy rodzinne). Krótką zmianę Dragiciowi dał debiutant Diante Garret, który w dziewięć minut zaliczył trzy asysty i zdobył punkt.

16 punktów i osiem zbiórek z ławki dodał Luis Scola, ale miał spore problemy w grze przeciwko Randolphowi. Przyzwoicie zagrał też zmiennik Gortata - O'Neal (12 punktów w 18 minut). Zawiódł za to po raz kolejny Michael Beasley - w 30 minut trafił trzy z 13 rzutów z gry, uciułał sześć punktów i dwie zbiórki.

Dla Grizzlies, którzy z bilansem 13-3 są najlepszą drużyną na zachodzie, najwięcej punktów zdobył Randolph - 38, 16 dorzucił rezerwowy Quincy Pondexter, a po 14 mieli Marc Gasol i Rudy Gay.

Suns zakończyli najdłuższą sześciomeczową serię wyjazdową z bilansem pięciu porażek i jednego zwycięstwa. W Konferencji Zachodniej cały czas zajmują 13. miejsce (7-12). W czwartek zagrają pierwszy od prawie dwóch tygodni mecz przed własną publicznością, z Dallas Mavericks.



NBA tabela

Dywizja/ZespółZw.Por.bilans
EASTERN CONFERENCE
SOUTHEAST
Miami1660.727
Orlando11110.500
Charlotte9150.375
Washington7140.333
Atlanta5170.227
ATLANTIC DIVISION
Boston1650.762
Toronto1560.714
Philadelphia1670.696
Brooklyn13100.565
New York4190.174
CENTRAL
Milwaukee2030.870
Indiana1580.652
Detroit9140.391
Chicago8150.348
Cleveland5170.227
WESTERN CONFERENCE
SOUTHWEST
Dallas1660.727
Houston1570.682
San Antonio9140.391
Memphis6160.273
New Orleans6170.261
PACIFIC
L.A. Lakers2030.870
L.A. Clippers1670.696
Phoenix10120.455
Sacramento8130.381
Golden State5190.208
NORTHWEST
Denver1470.667
Utah13100.565
Minnesota10110.476
Oklahoma City9120.429
Portland9140.391

Komentarze (5)
NBA. Suns roztrwonili 16-punktową przewagę, przegrali z Grizzlies
Zaloguj się
  • noremer

    Oceniono 3 razy 3

    35 minut na parkiecie i tylko 4 rzuty z gry? masakra

  • mike3237

    Oceniono 8 razy -8

    Może ciągłe wpisy dotyczące Gortata mogą być dla niektórych męczące ale ciężko się im dziwić skoro to nasz rodzynek w najlepszej koszykarskiej lidze świata a do tego radzi sobie naprawdę dobrze. Oby tak dalej.
    Swoją drogą ciekawe czy w Phoenix liczą jeszcze na jakąś dobrą pozycję w tym sezonie czy już powoli zaczynają myśleć o wysokim numerze w przyszłorocznym drafcie?
    okolosportowy.blogspot.com/

  • augustedynburski

    Oceniono 1 raz -1

    Brak profesjonalizmu? A może zwykła pomyłka?
    zwysokoscinartorolek.wordpress.com/2012/12/04/szwedzko-norweska-wojenka/

  • roger45

    Oceniono 23 razy -21

    Kto placi za te Newsy o Gortacie ? Chyba dobrze placi skoro wrzutka do kosza wazniejsza od najwazniejszych spraw tego swiata

  • garpo

    Oceniono 13 razy 9

    jaki brak profesjonalizmu w ikonografice z rezultatem u niedźwiedzi skład slońc u slońc niedźwiedzi fanem koszkowki nie jestem ale wdaje mi sie ze Gortat w phenix gra(ł)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX