Deron Williams o Jeremy'm Linie: To się nie dzieje przypadkiem

- Jeremy czekał na swoją szansę, w końcu dostał ją i wykorzystał - mówi Sport.pl Deron Williams, rozgrywający New Jersey Nets, który Williams w połowie lutego podczas Nike Summit Innovation prezentował nowe obuwie koszykarskie i stroje reprezentacji USA.
Szczepan Radzki: Dzień przed naszą rozmową pokonaliście w Nowym Jorku Knicks. Ty trafiłeś 8 rzutów za trzy punkty, w sumie zdobyłeś ich aż 38 i wygraliście z Knicks prowadzonymi przez Jeremy'ego Lina. To była zemsta?

Deron Williams*: (Śmiech) Trochę tak, bo to przecież od meczu z nami 4 lutego zaczęła się wspaniała seria Knicks i popisy Jeremy'ego. Wydaje mi się, że dobrze się zrewanżowałem.

Cała ta otoczka wokół Lina to tylko chwilowa ekscytacja, czy on naprawdę jest taki dobry?

- To wspaniały zawodnik i to, co robi jest niesamowite. Siedem zwycięstw z rzędu, w każdym z nich był najlepszym graczem swojego zespołu. A przecież gdyby nie zagrał dobrego meczu, mógłby być ze spokojem wyrzucony, bo nie miał gwarantowanego kontraktu. Poza tym, nawet spotkanie przeciwko nam z 20 lutego to w jego wykonaniu 21 punktów, 9 asyst, 7 zbiórek i 4 przechwyty. To się nie dzieje przypadkiem, Jeremy czekał na swoją szansę, dostał ją i wykorzystał.

W tym roku mija 20 lat od czasu, kiedy skompletowano pierwszy Dream Team. To na pewno szczególne wydarzenie dla wielu graczy i liderów obecnej kadry.

- Dream Team z 1992 roku to najlepszy zespół koszykarski, jaki kiedykolwiek udało się zebrać. Mieli tak świetnych graczy, że do tej pory mówi się o nich bardzo dużo. Nawet w szatniach drużyn NBA często podnoszona jest dyskusja na temat oryginalnego Dream Teamu. Ich wyniki, to, jaką różnicą punktową wygrywali, nas inspiruje. Chcemy rywalizować z tym zespołem, ale wiemy, że to wcale nie jest takie łatwe.

W lipcu reprezentacja USA zagra na igrzyskach w Londynie. Kto będzie Waszym najtrudniejszym przeciwnikiem?

- Hiszpania. To bardzo dobry i twardy zespół. Z nimi graliśmy najtrudniejsze mecze na przestrzeni ostatnich lat. Mają w swoim składzie wielu zawodników, którzy występują w NBA, ale także sporo takich, którzy mogliby z powodzeniem grać w tej lidze, jak choćby Juan Carlos Navarro. Na pewno musimy na nich uważać, ale będziemy gotowi.

Macie czas na zabawę i czas wolny podczas Igrzysk?

- Mamy, ale koncentrujemy się na celach, które trzeba zrealizować. Igrzyska to coś innego, to zupełnie inna kategoria sportowa. Tu chodzi o reprezentację własnego kraju, grę w barwach narodowych, wszyscy traktujemy to niezwykle poważnie.

Co czujesz, kiedy wkładasz na siebie koszulkę w barwach swojego kraju? Co to oznacza dla graczy?

- W NBA jest wielu indywidualistów, każdy ma ogromne ego, a USA na piersiach i zebranie nas w jednym miejscu powoduje, że musimy i chcemy swoje indywidualne cele pozostawić za drzwiami. I to robimy, skupiamy się na najtrudniejszych treningach, nie ma tam zabawy i uśmiechów, bo każdy z nas wie, że celem jest złoto i nic innego.

Rozpocząłeś ten sezon w Besiktasie Stambuł, gdzie przeniosłeś się na kilka miesięcy z powodu lokautu. Jakie są twoje wrażenia po pobycie w Turcji? Masz kontakt z kolegami z drużyny?

- Obserwuję to, co dzieje się w zespole, często rozmawiam z kolegami z drużyny, trenerem, wiem, że Besiktas ostatnio wygrał Puchar Turcji. Mój czas w Stambule był naprawdę niesamowity, poznałem wspaniałych ludzi, a to, co przeżyłem nie koncentrowało się tylko wokół koszykówki. Nauka i życie w nowej kulturze było ciekawym doświadczeniem i na pewno będę chciał jeszcze odwiedzić Turcję.

W kadrze występujesz długo, grałeś w Turcji, jesteś gwiazdą najlepszej ligi świata. Jak zmienia się sama gra nie tylko w NBA, ale i w Europie?

- Odkąd pierwszy raz byłem powołany jako 17-latek, gra mocno się zmieniła, stała bardziej fizyczna. Europejska koszykówka jest inna niż ta w NBA i trzeba się przestawić na granie z lekko zmodyfikowanymi przepisami. Mówiło się, że Europa dogoniła, że dystans się zatarł, bo wielu wspaniałych graczy z Europy występuje w NBA. I to prawda, ale my też musieliśmy poczynić pewne kroki, przegrupować się i gwarantuję, że znowu udowodnimy, że jesteśmy najlepsi.

Dużo mówi się o zmianach w przepisach, coraz silniejszych, skoczniejszych graczach, ale mało jest informacji o tym, że zmieniają się także buty, stroje.

- Zgadzam się, a to też ważny element koszykówki. Stroje USA Basketball, które mamy na sobie obecnie i będziemy w nich występować w Londynie, są np. dużo lżejsze niż te, w których graliśmy ostatnio, lepiej oddychają i nie zatrzymują potu, czyli nie powodują, że jesteś cięższy z każdą minutą. Nike zrobiło nam też specjalną wkładkę przy kołnierzyku, dzięki której możemy otrzeć pot z twarzy. Jest to niby nic nie znaczące udogodnienie, ale podczas gry jest to świetna sprawa.

A buty?

- Tutaj co chwilę spotykam się z czymś co mnie zaskakuje. Co roku powtarzam, że ten model jest świetny i już nigdy nie będę chciał grać w innym obuwiu. Nadchodzi kolejny sezon, wkładam na nogi obuwie z nowej serii i znowu powtarzam to samo (śmiech).

Wyobrażasz sobie, że w niedługim czasie ktoś wpada na pomysł wrócenia do tych starych spodenek, w jakich uwielbiał grać John Stockton, obcisłych, krótkich.

- Niech się starają, ja tego na siebie nie włożę (śmiech).

Co trzeba zobaczyć w Nowym Jorku będąc tutaj pierwszy raz?

- Times Square, Empire State Building, Statuę Wolności. Taki standard. Tamika (Catchings, zawodniczka WNBA) krzyczy mi do ucha, że Indianapolis, bo nie jest z Nowego Jorku (śmiech).

Kto wygra tytuł w tym roku?

- New Jersey Nets! (śmiech)

Kto więc znajdzie się za Wami?

- Nie wiem, jest tak dużo świetnych zespołów, że ciężko jest wskazać jeden, który w tym momencie wybija się ponad wszystkich.



Deron Williams* - koszykarz NBA występujący w drużynie New Jersey Nets. Karierę rozpoczynał w Utah Jazz. Reprezentant USA, w 2008 roku w Pekinie zdobył złoty medal olimpijski.

NBA tabela

Dywizja/ZespółZw.Por.bilans
EASTERN CONFERENCE
SOUTHEAST
Miami1660.727
Orlando11110.500
Charlotte9150.375
Washington7140.333
Atlanta5170.227
ATLANTIC DIVISION
Boston1650.762
Toronto1560.714
Philadelphia1670.696
Brooklyn13100.565
New York4190.174
CENTRAL
Milwaukee2030.870
Indiana1580.652
Detroit9140.391
Chicago8150.348
Cleveland5170.227
WESTERN CONFERENCE
SOUTHWEST
Dallas1660.727
Houston1570.682
San Antonio9140.391
Memphis6160.273
New Orleans6170.261
PACIFIC
L.A. Lakers2030.870
L.A. Clippers1670.696
Phoenix10120.455
Sacramento8130.381
Golden State5190.208
NORTHWEST
Denver1470.667
Utah13100.565
Minnesota10110.476
Oklahoma City9120.429
Portland9140.391