NBA. Gortat poza pierwszą piątką Suns?

- Trwa walka o miejsca w pierwszej piątce. Pewny może być tylko Steve Nash - powiedział trener Phoenix Suns Alvin Gentry przed pierwszym sparingiem z Denver Nuggets. O miejsce w wyjściowej piątce pod koszem rywalizować musi Marcin Gortat.
Polak, który niemal równo rok temu przeszedł z Orlando Magic do Phoenix Suns, w Arizonie pokazał swoją wartość. W Suns grał średnio prawie 30 minut, rzucał 13 punktów i miał 7,3 zbiórki na mecz, zaliczył aż 23 double-double. Z 55 meczów w barwach Suns, tylko w 12 wychodził w pierwszej piątce, ale wydawało się, że w tym sezonie Polak będzie pewniakiem trenera Gentry'ego.

Jak pisze dziennik "Arizona Republic" na razie Gortat spisuje się na treningach nieco poniżej swoich możliwości, ale zespół wierzy, że szybko nadrobi stracony czas.

W niedzielę trener Gentry miał zastrzeżenia do Polaka. W poniedziałek Gortat, według relacji "Arizona Republic", starał się pokazać trenerowi, że miał tylko słabszy dzień. - Był waleczny. Uściskał mnie za to, że w niedzielę na niego nakrzyczałem. Wszystko jest w porządku, ale Robin też jest w dobrej formie i widać, że rywalizacja dobrze robi obu - powiedział lokalnej gazecie Gentry.

Od początku obozu lepsze wrażenie robi Lopez. Środkowy, który po transferze Gortata stracił minuty na parkiecie na rzecz Polaka, już dzień po zakończeniu lokautu trenował indywidualnie na obiektach Suns. Gortat pojawił się kilka dni później.

Trenerzy chwalą zaangażowanie 23-letniego Lopeza oraz solidne przygotowanie fizyczne - widać po nim, że wydłużonych wakacji nie spędził na kanapie przed telewizorem. - Jest lepszy niż w poprzednim sezonie. Wzmocnił się fizycznie, w jego grze jest więcej pewności siebie, jest głodny gry i będę z nim walczył o pozycję - stwierdził podczas przedsezonowego spotkania z mediami Gortat.

- Trwa walka o miejsca w pierwszej piątce. Pewny może być tylko Steve Nash - powiedział trener Gentry.

Pod koszem Suns zrobiło się tłoczno. Oprócz Gortata i Lopeza są także Channing Frye, pierwszoroczniak Markieff Morris oraz Hakim Warrick. - Wiem, że dla zawodników to w jakiś sposób ważne, czy wychodzą w pierwszej piątce, ale musimy przede wszystkim patrzeć na to, co będzie najlepsze dla zespołu. Mamy wielu graczy pod koszem i będziemy z tego korzystać - powiedział Gentry, który jest zachwycony formą Morrisa.

22-letni silny skrzydłowy, którego Suns wybrali z numerem 13 ostatniego draftu, może liczyć w swoim debiutanckim sezonie na sporo minut, bo trener widzi w nim doskonałe uzupełnienie dla środkowych. Najprawdopodobniej właśnie przez Morrisa miejsce w stałej rotacji może stracić Warrick.

Suns pierwszy sparing z Nuggets rozegrają o godz. 3 w nocy z wtorku na środę polskiego czasu. Rewanż dwa dni później.

Klub z Arizony sezon rozpocznie 26 grudnia meczem z New Orleans Hornets przed własną publicznością. Przed Nowym Rokiem Suns zagrają w sumie cztery mecze.

NBA tabela

Dywizja/ZespółZw.Por.bilans
EASTERN CONFERENCE
SOUTHEAST
Miami1660.727
Orlando11110.500
Charlotte9150.375
Washington7140.333
Atlanta5170.227
ATLANTIC DIVISION
Boston1650.762
Toronto1560.714
Philadelphia1670.696
Brooklyn13100.565
New York4190.174
CENTRAL
Milwaukee2030.870
Indiana1580.652
Detroit9140.391
Chicago8150.348
Cleveland5170.227
WESTERN CONFERENCE
SOUTHWEST
Dallas1660.727
Houston1570.682
San Antonio9140.391
Memphis6160.273
New Orleans6170.261
PACIFIC
L.A. Lakers2030.870
L.A. Clippers1670.696
Phoenix10120.455
Sacramento8130.381
Golden State5190.208
NORTHWEST
Denver1470.667
Utah13100.565
Minnesota10110.476
Oklahoma City9120.429
Portland9140.391