Ewelina Kobryn jednak w WNBA

Dobre występy w mistrzostwach Europy popłaciły. Według amerykańskich mediów środkowa Wisły Can-Pack Kraków związała się z Seattle Storm
Występy w WNBA to dla niej spełnienie marzeń i już wcześniej była bliska ich realizacji. W kwietniu podpisała umowę z New York Liberty. - Nie mam 22 lat, kiedy wiele koszykarek stawia w WNBA pierwsze kroki. Cieszę się, że teraz będę miała okazję zagrać w Stanach Zjednoczonych i reprezentować nasz kraj - opowiadała na łamach "Gazety" przed wyjazdem do Nowego Jorku. Musiała jednak odejść, gdy kontuzji nabawiła się czołowa rozgrywająca , a klub musiał zrobić miejsce w składzie dla jej zastępczyni.

Teraz Kobryn wraca za Ocean i liczy na więcej szczęścia. Jak informuje "The Seattle Times", Polka podpisała kontrakt (to na razie niepotwierdzone informacje), ale pojawi się w nowym klubie nie wcześniej niż w środę, bo do załatwienia ma m.in. formalności związane z wizą. - Kobryn trenowała w Nowym Jorku, a poza tym oglądałem ją dwa lata temu podczas Final Four Euroligi, więc mam pewien obraz jej umiejętności - informuje na łamach amerykańskiej gazety Brian Agler, trener zespołu z Seattle.