Cegłą do kosza: Jankowski obrażony

92 : 83
Informacje
Tauron Basket Liga 2012 - 13. kolejka
Sobota 26.11.2011 godzina 16:30
Wyniki szczegółowe
1 Kw
2 Kw
3 Kw
4 Kw
1 Dogr
Wynik
Kotwica Kołobrzeg
20
18
10
26
18
92
Zastal Zielona Góra
18
21
12
23
9
83
- Rozumiem niekonwencjonalne sposoby motywacji zespołu, wiem, że drużyną czasem trzeba wstrząsnąć. Ale zachowania Jankowskiego pojąć nie potrafię - pisze Łukasz Cegliński ze Sport.pl o końcówce meczu Kotwica - Zastal, w której trener gości obraził się na swój zespół.
To miał być felieton o nowej trenerskiej jakości, którą wprowadza do Tauron Basket Ligi Tomasz Jankowski. Były świetny koszykarz, a obecnie 39-letni trener Zastalu Zielona Góra, który w tym sezonie po raz pierwszy prowadzi zespół od początku rozgrywek. Zespół Jankowskiego gra efektownie, wygrywa, jest na trzecim miejscu w tabeli.

Wygrywa, bo ma rozgrywającego Waltera Hodge'a i środkowego Ganiego Lawala, którzy są ligowymi gwiazdami. Ma też jednak Zastal trenera z pomysłami. Mój ulubiony to ten sprzed meczu w Słupsku - Jankowski, wiedząc, że hala Gryfia to obiekt głośny i nieprzyjazny rywalom Czarnych, przeprowadził w Zielonej Górze trening w małej hali z nagranym hałasem publiczności płynącym z głośników. Pomogło, Zastal w Słupsku wygrał.

Nadszedł jednak sobotni mecz w Kołobrzegu, w którym 32 sekundy przed końcem Zastal wygrywał 74:67. Nagle goście popełnili jednak serię prostych błędów, które wykorzystał Oded Brandwein. Trójka, dwa wolne w ostatniej sekundzie, dogrywka.

W niej Brandwein trafił kolejną trójkę, a Jankowski... Nie uwierzycie, ale się obraził! Usiadł na ławce rezerwowych, wlepił wzrok w parkiet, przestał oglądać mecz. Nie prosił o czas, nie robił zmian. Jego koszykarze miotali się jak jeźdźcy bez głowy, przegrali 83:92, a Jankowski nie reagował.

Dlaczego? - Jestem obrażony i długo będę. Chciałem pokazać zawodnikom jak to będzie wyglądało, jak będą grać sami - powiedział po meczu. Dlaczego poddał się tak wcześnie? - To była moja, przemyślana decyzja. Proszę ją interpretować, jak państwo chcecie. Zawodnicy sobie porozmawiają, będziemy walczyć dalej. Mam wrażenie, że taka porażka czegoś nas nauczy - dodał.

Rozumiem niekonwencjonalne sposoby motywacji zespołu, wiem, że drużyną czasem trzeba wstrząsnąć. Ale zachowania Jankowskiego pojąć nie potrafię. Koszykarze zawalili końcówkę, trener mógł być na nich zły. Zostawiając ich samych sobie, trener zaryzykował jednak dużo więcej niż wynik meczu. Postawił na szali swoją reputację.

W środę Jankowski zagra o nią z drugim wielkim przegranym z soboty Karlisem Muiznieksem. Zespół Łotysza, Trefl Sopot, będąc faworytem przegrał u siebie 65:66 z Siarką Tarnobrzeg. To trzecia w tym sezonie porażka Trefla jednym punktem, w dwa i pół roku sopocianie z Muiznieksem na ławce mają w takich meczach bilans 1-7!

Transmisja meczu w TVP Sport o 18.05. Warto obejrzeć, nie ma co się obrażać.

Liczba kolejki

19 - tyle punktów w ostatniej minucie i czwartej kwarty oraz w dogrywce zdobył Oded Brandwein z Kotwicy.

Cytat kolejki

- Jestem obrażony i długo będę. Chciałem pokazać zawodnikom jak to będzie wyglądało, jak będą grać sami - trener Zastalu Tomasz Jankowski o swoim braku działania w dogrywce

Rzuty wolne

- Panowie sędziowie, gdzie wy jesteście?! - pytał w czasie transmisji meczu Czarni - AZS Mirosław Noculak z TVP Sport, po tym, jak Scott Morrison intencjonalnie uderzył łokciem w twarz Kamila Łączyńskiego . Sędzia Jakub Zamojski stał cztery metry od tej akcji, ale uderzenia nie widział. Morrison pozostał bezkarny, Łączyński dostał faul techniczny za to, że rzucił się w kierunku Amerykanina. Chamstwo Morrisona musi być ukarane!

Kiedy Tomasz Jankowski odpuścił mecz w Kołobrzegu, jego zeszłoroczny mentor Tomasz Herkt (wspólnie pracowali w Zastalu) wysoko prowadził ze swoim AZS w Słupsku z Czarnymi. Przez moment nawet różnicą 22 punktów! A jednak przegrał - 82:84. "Wyczyn" Trefla Karlisa Muiznieksa - od 65:60 do 65:66 w półtorej minuty - też zasługuje na uwagę . Tym bardziej, że to już trzeci przegrany na własne życzenie mecz sopocian w tym sezonie...

Trzeci, wyjątkowy rzucany tutaj rzut wolny, poświęcam jeszcze Zastalowi. Kto wie, czy 26 listopada nie okaże się czarną sobotą, która odmieni sezon drużyny z Zielonej Góry . Rano dowiedzieliśmy się, że kończy się lokaut w NBA, a to oznacza, że do USA wrócić muszą Gani Lawal i nowy zawodnik Zastalu Jordan Williams. Czy wrócą z powrotem do Polski? Nie wiadomo. Na dodatek drużyną wstrząsnęła - nie wiadomo jeszcze z jakim skutkiem - końcówka meczu w Kołobrzegu. Warto zapamiętać, że do soboty Zastal miał bilans 7-2 i sprawdzać, jak będzie szło tej drużynie po 26 listopada.

13. kolejka Tauron Basket Ligi

Polpharma Starogard Gd. - PGE Turów Zgorzelec 55:105. Bohater meczu: David Jackson (Turów).

Energa Czarni Słupsk - AZS Koszalin 84:82. Bohater meczu: Krzysztof Roszyk (Czarni).

Kotwica Kołobrzeg - Zastal Zielona Góra 92:83 po dogrywce. Bohater meczu: Oded Brandwein (Kotwica).

Trefl Sopot - Siarka Jezioro Tarnobrzeg 65:66. Bohater meczu: Wojciech Barycz (Siarka).

PBG Basket Poznań - Śląsk Wrocław 101:106 po dogrywce. Bohater meczu: Slavisa Bogavac (Śląsk).

Anwil Włocławek - AZS Politechnika Warszawska 97:76. Bohater meczu: Łukasz Majewski (Anwil).

Pauzował ŁKS Łódź



1. Turów 10-2 83,3 982-770
2. Czarni 8-3 72,7 837-801
3. Zastal 7-3 70,0 814-783
4. Anwil 8-4 66,7 982-927
5. Trefl 7-4 63,6 914-797
6. Siarka 6-5 54,5 918-916
7. Śląsk 6-6 50,0 925-912
8. Kotwica 6-6 50,0 933-931
9. AZS 5-6 45,4 900-895
10. ŁKS 3-8 27,2 827-962
11. PBG 3-9 25,0 859-977
12. Polpharma 3-9 25,0 898-1022
13. Politechnika 2-9 18,1 815-911
W tabeli kolejno: bilans zwycięstw i porażek, procent odniesionych zwycięstw, punkty.

Asseco Prokom Gdynia dołączy w drugiej fazie rozgrywek.